Reklama

Reklama

Montpellier Herault Sport Club - Troyes AC 3-2 (2-2). Liga - 1. kolejka

W starciu 1. kolejki Ligue 1, które rozegrane zostało 7 sierpnia, drużyna Montpellier HSC wygrała z Troyes AC 3-2 (2-2). Spotkanie odbyło się na Stade de la Mosson.

W  starciu 1. kolejki  Ligue 1, które rozegrane zostało 7 sierpnia, drużyna Montpellier HSC wygrała  z Troyes AC  3-2 (2-2). Spotkanie odbyło się na Stade de la Mosson.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Zespół Montpellier HSC wygrał aż trzy razy, zremisował tyle samo, a przegrał tylko raz.

Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Faitout Maouassa.

Niedługo po rozpoczęciu meczu drużyna Montpellier HSC trafiła do bramki rywala. W trzeciej minucie na listę strzelców wpisał się Theo Sainte-Luce.

Piłkarze Troyes AC odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 12. minucie bramkę wyrównującą zdobył z karnego Florian Tardieu.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Montpellier HSC w 15. minucie spotkania, gdy Teji Savanier strzelił drugiego gola. Przy zdobyciu bramki asystował Andreas Bruus.

Jedenastka Troyes AC otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W 17. minucie Mama Balde wyrównał wynik meczu.

W 30. minucie Stephy Mavididi został zmieniony przez Beniego Makouanę. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Jedyną kartkę w meczu dostał Beni Makouana z drużyny Montpellier HSC. Była to 52. minuta meczu.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na dziewięć minut przed zakończeniem pojedynku Teji Savanier ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 3-2.

W 84. minucie w zespole Troyes AC doszło do zmiany. Kyliane Dong wszedł za Yassera Larouciego. W tej samej minucie trener Montpellier HSC postanowił bronić wyniku i postawił na defensywę. Za napastnika Sepe'a Wahiego wszedł Arnaud Souquet, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi Montpellier HSC utrzymać prowadzenie. W następstwie utraty gola trener Troyes AC postanowił zagrać agresywniej. W 89. minucie zmienił obrońcę Erika Palmera-Browna i na pole gry wprowadził napastnika Wilsona Odoberta. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 3-2.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Troyes AC żadną kartką, natomiast zawodnikom Montpellier HSC przyznał jedną żółtą.

Zespół Montpellier HSC wymienił pięciu zawodników. Natomiast jedenastka Troyes AC w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama