Reklama

Reklama

  • 1 .Lille OSC (59 pkt.)
  • 2 .Paris Saint-Germain FC (57 pkt.)
  • 3 .Olympique Lyon (56 pkt.)
  • 4 .AS Monaco (55 pkt.)
  • 5 .FC Metz (41 pkt.)
  • 6 .Racing Club de Lens (41 pkt.)
  • 7 .Olympique Marsylia (39 pkt.)
  • 8 .Montpellier HSC (39 pkt.)

Monaco w kryzysie. Burzliwa dyskusja Glika z kibicami po porażce ze Stade Reims

Okazuje się, że nie tylko polscy kibice mają w zwyczaju wzywać piłkarzy na "dywanik" po słabszych występach. Podobna wątpliwa przyjemność spotkała po przegranym meczu ze Stade Reims (0-1) polskiego obrońcę AS Monaco Kamila Glika. Stoper "Biało-Czerwonych" tak burzliwie dyskutował z fanami przy trybunie, że stadionowi ochroniarze musieli pilnować, by nie doszło do rękoczynów.

Fatalna seria Kamila Glika, zapoczątkowana przez kontuzję barku tuż przed mundialem, trwa nadal. Po fatalnych mistrzostwach świata polski obrońca wystąpił w 20 spotkaniach, z których jego drużyna wygrała tylko jedno. 

Reklama

Oprócz czterech spotkań bez wygranej w narodowych barwach Glik wystąpił we wszystkich dotychczasowych meczach Monaco, nie opuszczając ani minuty. Jego ekipa pokonała na razie jednak tylko FC Nantes w 1. kolejce Ligue 1. Miało to miejsce 11 sierpnia, a więc blisko trzy miesiące temu.

Od tamtej pory Monaco kontynuuje kompromitującą serię jedenastu meczów ligowych i trzech spotkań w Lidze Mistrzów bez wygranej. Dotychczas nie pomogła nawet zmiana trenera, którym został słynny Thierry Henry. Pod jego wodzą drużyna zaliczyła dwie przegrane i dwa remisy.

Niecierpliwość fanów i frustracja piłkarzy starły się ze sobą po sobotnim spotkaniu Monaco ze Stade Reims (0-1). Najbardziej doświadczeni piłkarze - wicekapitan Glik oraz kapitan Radamel Falcao po meczu uczestniczyli w ostrej wymianie zdań z kibicami klubu z Księstwa. Momentami sytuacja była na tyle nerwowa, że ochroniarze odciągali wzburzonego Glika od barierek oddzielających trybuny od boiska.

Temu wszystkiemu z ponurymi minami przyglądali się pozostali gracze Monaco, a także trener Henry, któremu nie pozostał nic innego, jak tylko schować ręce do kieszeni.

Wielu obserwatorów jest jednak zdania, że fatalna postawa zespołu jest w dużej mierze spowodowana przedsezonowymi ruchami zarządu. W ostatnich latach klub stracił kluczowych zawodników, takich jak Kylian Mbappe, Thomas Lemar, Benjamin Mendy, Bernardo Silva czy Fabinho. Na ich miejsce nie zostali jednak sprowadzi następcy, gwarantujący podobny poziom.

WG

Ligue 1: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje