Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (28 pkt.)
  • 2 .Racing Club de Lens (21 pkt.)
  • 3 .OGC Nice (20 pkt.)
  • 4 .Olympique Marsylia (18 pkt.)
  • 5 .Stade Rennes FC (18 pkt.)
  • 6 .Angers Sporting Club de l'Ouest (17 pkt.)
  • 7 .FC Nantes (17 pkt.)
  • 8 .AS Monaco (17 pkt.)

Mario Balotelli: Klopp? Nie znam go

Mario Balotelli ujawnił, że jego kontakt z trenerem Liverpoolu Juergenem Kloppem ograniczył się tylko do jednej rzeczy. Charyzmatyczny szkoleniowiec nakazał mu opuścić Anfield Road.

Balotellego do Liverpoolu ściągnął Brendan Rodgers w sierpniu 2014 roku. "The Reds" zapłacili  Milanowi 16 milionów funtów. "Super Mario" spisywał się jednak poniżej oczekiwań, a na dodatek dał o sobie znać jego trudny charakter. Liverpool wypożyczył napastnika na rok do Milanu. Na San Siro jednak też nie błyszczał. W międzyczasie doszło do zmiany szkoleniowca w Liverpoolu - Brendana Rogersa zastąpił Juergen Klopp.

Balotelli wrócił na Anfield z wypożyczenia, ale Klopp zakomunikował, że może sobie szukać nowego zespołu. Włocha postanowił przygarnąć klub francuskiej Ligue 1 OGC Nice. Balotelli przeszedł tam na zasadzie wolnego transferu.

We Francji Balotelli wyraźnie odżył. W pierwszych pięciu meczach swojej nowej drużyny strzelił sześć goli. OGC Nice to rewelacja obecnego sezonu Ligue 1. Po ośmiu kolejkach klub z Nicei prowadzi w tabeli.

Balotelli ujawnił, że nigdy nie dostał szansy po powrocie na Anfield Road z wypożyczenia do Milanu. Jako przyczynę wskazał brak jakiegokolwiek kontaktu z Juergenem Kloppem..

"Klopp? Nie znam go" - powiedział Balotelli stacji Sky Sport Italia. "On tylko stwierdził, że ma opuścić Liverpool. Powiedziałem: Dziękuję. Do widzenia" - dodał włoski napastnik.

Reklama

Wyniki, terminarz i tabela Premier League


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje