Reklama

Reklama

  • 1 .AS Saint-Etienne (10 pkt.)
  • 2 .Stade Rennes (10 pkt.)
  • 3 .Montpellier HSC (9 pkt.)
  • 4 .RC Lens (9 pkt.)
  • 5 .Lille OSC (8 pkt.)
  • 6 .AS Monaco (7 pkt.)
  • 7 .Olympique Marsylia (7 pkt.)
  • 8 .Paris Saint-Germain (6 pkt.)

Ligue1. PSG: To nie koszulki Neymara, ale Mbappe były najczęściej sprzedawane

Neymar wróci do Paryża dopiero w przyszłym tygodniu i zostanie wezwany na rozmowę z władzami PSG. Wtedy też usłyszy zapewne, jaka kara go spotka za niestawienie się na pierwszych treningach, od minionego poniedziałku. Tymczasem notowania Kyliana Mbappe coraz bardziej idą w górę. Okazuje się, że w zakończonym sezonie to koszulki z jego nazwiskiem były sprzedawane najczęściej.

Po ostatnim komunikacie PSG, w którym klub informuje o wyciągnięciu konsekwencji wobec Neymara za niestawienie się na rozpoczęciu nowego sezonu, Brazylijczyk ani nie wsiadł do pierwszego samolotu do Paryża, ani nie zamierza tego zrobić w najbliższych dniach. Jak zapewnia jego ojciec i najbliższy doradca, powrót jest zaplanowany w przyszłym tygodniu, około 15 lipca.

Reklama

To oczywiście oznacza też, że Brazylijczyk nie pojedzie na pierwszy przedsezonowy sparing, do Drezna w najbliższy wtorek. Do rozwiązania są bowiem o wiele ważniejsze sprawy. Czy w ogóle Neymar będzie jeszcze za kilka tygodni zawodnikiem PSG czy paryski klub dogada się w sprawie jego odejścia. Na razie rozmowy z Barceloną, nieoficjalne, są trudne.

Tymczasem w drugiej części wywiadu, którego dyrektor sportowy Paris Saint-Germain Leonardo udzielił dziennikowi "Le Parisien" jest mowa przede wszystkim o innej gwieździe z Paryża - Kylianie Mbappe.

Nie pada to wprost, ale jeśli mistrzowie Francji stawiają coraz bardziej na Francuza kosztem Neymara, to dlatego, że on jest dzisiaj prawdziwą twarzą klubu. - Jest dla nas niezwykle ważny, tu nie ma żadnej dyskusji - mówi Leonardo. - W poniedziałek przyjechał na trening ze znakomitym nastawieniem. Ludzie go lubią, ma charyzmę.

Dyrektor sportowy uchylił się jednak od odpowiedzi, czy Mbappe przedłuży kontrakt, który obowiązuje jeszcze przez trzy lata. - Nie składam nigdy takich obietnic, jeśli nie mam pewności, że ich dotrzymam. Jedyne, co mnie interesuje, to konkret, tu i teraz.

O tym, jak wielkim skarbem jest Mbappe dla paryżan, świadczy zainteresowanie jego koszulkami. W tej nieformalnej rywalizacji młody Francuz prowadzi w drużynie narodowej - koszulki z "10" sprzedawały się aż... pięć razy lepiej od Antoine’a Griezmanna i Paula Pogby, ale Mbappe wyszedł na prowadzenie również w Paryżu.

Co więcej, jego doradcy zamówili specjalne badania w znanej firmie Nielsen na temat tego, jak jest postrzegany i jaką cieszy się popularnością na świecie. Wyszło m.in. że w Brazylii jest ona większa od... Neymara.

Remigiusz Półtorak

Dowiedz się więcej na temat: Paris Saint-Germain | Neymar | mbappe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje