Reklama

Reklama

Ligue 1. Pożyczka państwowa ma pomóc klubom

Pożyczka państwowa ma pomóc francuskiemu futbolowi przetrwać kryzys wywołany pandemią koronawirusa. W poniedziałek 40 klubów ekstraklasy i jej zaplecza zgodziło się na zaciągnięcie zobowiązań. Według agencji AFP chodzi o sumę 225 milionów euro.

W imieniu klubów pożyczkę gwarantowaną przez państwo francuskie zaciągnie zarządzająca rozgrywkami Zawodowa Liga Piłkarska (LFP). Pieniądze mają zrekompensować straty, które kluby poniosły wskutek wypowiedzenia kontraktów przez nadawców telewizyjnych po przerwaniu rozgrywek w połowie marca.

"Dzięki tej pożyczce LFP będzie mogła wypłacić klubom Ligue 1 i Ligue 2 wszystkie kwoty należne za prawa audiowizualne w sezonie 2019-2020" - poinformowała LFP.

Program pożyczek gwarantowanych przez państwo, ustanowiony pod koniec marca przez rząd premiera Edouarda Philippe’a na łączną sumę 300 miliardów euro, pozwala przedsiębiorstwom znajdującym się w trudnej sytuacji wskutek pandemii koronawirusa zaciągnąć pożyczkę z gwarancją, że w przypadku braku spłaty państwo pokryje większą część pozostałej części kredytu.

Reklama

W ubiegłym tygodniu po raz pierwszy w historii przedwcześnie zakończono sezon piłkarski we Francji, stosując się do wytycznych rządu. LFP ogłosiła, że mistrzem kraju został Paris Saint-Germain, a za klasyfikację końcową przyjęto tę po 28 kolejkach.

Decyzja LFP spotkała się z protestem Olympique Lyon, który zajmując dopiero siódme miejsce stracił szansę gry w europejskich pucharach i zamierza dochodzić w sądzie odszkodowania w wysokości kilkudziesięciu milionów euro. Niezadowolony jest także zdegradowany do drugiej ligi Amiens, który także nie wyklucza kroków prawnych.

Francja jest jednym z państw najbardziej dotkniętych pandemią koronawirusa. Liczba zakażonych przekroczyła 168 tys., a zmarłych - 24 tys.

af/ cegl/

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL