Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (27 pkt.)
  • 2 .Racing Club de Lens (21 pkt.)
  • 3 .OGC Nice (20 pkt.)
  • 4 .Stade Rennes FC (18 pkt.)
  • 5 .Olympique Marsylia (17 pkt.)
  • 6 .Angers Sporting Club de l'Ouest (17 pkt.)
  • 7 .FC Nantes (17 pkt.)
  • 8 .Olympique Lyon (16 pkt.)

Ligue 1. Debiut Ramosa w PSG znów odłożony w czasie

Choć wydawało się, że już w ten piątek kibice PSG będą mogli zobaczyć Sergio Ramosa debiutującego w barwach ich ukochanego klubu, to wszystko wskazuje na to, że występ Hiszpana zostanie po raz kolejny odłożony w czasie. Co więcej, jak informuje "Le Parisien", obrońca prawdopodobnie opuści też najbliższe spotkanie swojego zespołu w Lidze Mistrzów.

Przejście Sergio Ramosa z Realu Madryt do Paris Saint-Germain było jednym z najbardziej emocjonujących transferów tego lata. Po pierwsze dlatego, że jeszcze niedawno żaden z kibiców "Królewskich" nie wyobrażał sobie, by Hiszpan, kapitan drużyny, miał grać dla innego zespołu przed zakończeniem kariery. Po drugie przenosiny obrońcy stały się częścią wielkiej ofensywy transferowej PSG, w ramach której ekipa ze stolicy Francji zakontraktowała również m.in. Leo Messiego.

Ligue 1. Kibice PSG wciąż czekają na debiut Ramosa

Choć transfer wzbudził początkowo wielki entuzjazm fanów, to ich gorące emocje musiały zostać jednak wkrótce ostudzone. Nim bowiem 35-latek zdążył zadebiutować w barwach nowego klubu, to nabawił się kontuzji łydki w czasie jednego z treningów. I choć sztab medyczny paryżan początkowo uspokajał, że piłkarz powinien być gotów na inaugurację rozgrywek Ligue 1, to jego rehabilitacja okazała się bardzo długa - i, jak widać, jeszcze trochę się przeciągnie.

Ramos był już na poważnie przymierzany do tego, by pojawić się na murawie w najbliższy piątek. To właśnie wtedy PSG podejmie na własnym terenie zespół Angers w ramach 10. kolejki francuskiej ekstraklasy. Jak jednak wskazuje "Le Parisien", z całego planu wyszły nici, bo Ramos wciąż jest niegotowy do gry.

Co prawda problemy z łydką miały już zostać definitywnie zażegnane, ale zawodnik dalej trenuje jedynie indywidualnie, stopniowo wracając do pełni fizycznej sprawności. W takiej sytuacji ani szkoleniowiec Paris Saint-Germain, Mauricio Pochettino, ani sam Ramos nie chcą ryzykować "falstartu". Zapadła decyzja o tym, by wielki debiut defensora we Francji przełożyć przynajmniej o kolejny tydzień. Informacje te potwierdził m.in. dziennikarz Juanfe Sanz w programie "El Chiringuito".

Reklama

Sergio Ramos opuści także mecz Ligi Mistrzów

Tym samym Sergio Ramos nie zagra nie tylko z Angers, ale również z RB Lipsk. Mecz z niemiecką ekipą w ramach Ligi Mistrzów zaplanowany jest na wtorek 19 października. Co prawda zespół z Saksonii jak dotychczas nie przejawiał w LM wysokiej formy (zaliczył dwie porażki), ale być może właśnie dlatego byłby dobrym "przetarciem" dla byłego gracza Realu.

W tym momencie najbardziej prawdopodobną datą debiutu Ramosa w PSG jest niedziela 24 października. Wówczas paryżanie zagrają na wyjeździe z Olympique Marsylia.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje