Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (21 pkt.)
  • 2 .Olympique Marsylia (14 pkt.)
  • 3 .Angers Sporting Club de l'Ouest (12 pkt.)
  • 4 .Racing Club de Lens (12 pkt.)
  • 5 .FC Lorient (12 pkt.)
  • 6 .OGC Nice (11 pkt.)
  • 7 .Olympique Lyon (11 pkt.)
  • 8 .FC Nantes (10 pkt.)

Ligue 1. Coś niedobrego dzieje się z Kylianem Mbappe

Cały świat zachwyca się wielkimi umiejętnościami i niesamowitym talentem Kylianem Mbappe. Francuz kolejny raz w tym roku pokazał, że coś złego dzieje się z jego emocjami. W sobotnim spotkaniu Ligue 1 w samej końcówce 19-latek z Paris Saint-Germain zaatakował zawodnika ekipy z Nimes, który chwilę wcześniej mocno go sfaulował.

Pierwsza skaza na obliczu podziwianego przez miliony kibiców Mbappe, pojawiła się na początku tego roku. Jego PSG grało w półfinale rozgrywek o Puchar Ligi. W 60. minucie ekipa ze stolicy prowadziła 3-0. Młody napastnik stracił piłkę i w chamski sposób sfaulował od tyłu Ismaila Sarrę. Sędzia pokazał mu od razu czerwoną kartkę.

Podczas mistrzostw świata w Rosji Francuz dziwnie zachował się podczas ćwierćfinałowego spotkania z Urugwajem (2-0). Wtedy to przesadnie zareagował na lekkie dotknięcie Cristiana Rodrigueza. Od razu pojawiły się głosy, że napatrzył się na kolegę z zespołu, Brazylijczyka Neymara.

Reklama

Niestety, to nie był koniec jego niezbyt honorowych popisów w czasie mundialu. W kolejnym starciu, a więc meczu o finał z Belgią, Mbappe ponownie nie grał specjalnie uczciwie.

Francja prowadziła 1-0 i wyraźnie chciała utrzymać korzystny wynik. W pewnym momencie Kyliana lekko zderzył się z Janem Vertongenem, ale upadł niczym rażony piorunem. Potem jeszcze co najmniej raz przedłużał grę. To było naprawdę irytujące zachowanie, które kompletnie nie przystawało z jego wcześniejszą świetną postawę w tym spotkaniu.

Teraz minęło od tych wydarzeń niespełna dwa miesiące i znów mówi się o 19-latku kontekście niepochlebnego postępowania.

W sobotę 1 września w 4. kolejce francuskiej ekstraklasy, Mbappe i koledzy grali na wyjeździe z beniaminkiem z Nimes. To był ciekawy mecz. Goście prowadzili 2-0, ale ambitni gospodarze wyrównali. W 77. minucie kapitalną bramkę zdobył nasz bohater, a potem wynik na 4-2 ustalił Edinson Cavani.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry młody francuski napastnik znakomicie wychodził do kontrataku. Bezpardonowo zaatakował go Savenier. Mbappe po upadku turlał się na murawie, a za chwilę ruszył do rywala i odepchnął przeciwnika. Za chwilę zobaczył od razu czerwoną kartkę.

Zobacz szczegóły z Ligue 1!

PCE

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje