Reklama

Reklama

Ligue 1: AS Monaco - Paris Saint-Germain 1-4 w zaległym meczu 15. kolejki

AS Monaco przegrało z Paris Saint-Germain 1-4 w zaległym meczu 15. kolejki Ligue 1. Całe spotkanie w barwach gospodarzy rozegrał Kamil Glik.

Francuzi odrabiali w środę zaległości ligowe. Na stadionie Ludwika II lider PSG ograł Monaco.

Pierwszego gola goście strzelili w 24. minucie. Keita Balde stracił piłkę na połowie rywala, Angel di Maria (najlepszy asystent w Ligue 1) zagrał prostopadle do Kyliana Mbappe, a ten wygrał pojedynek biegowy z Guillermem Maripanem i pokonał Benjamina Lacomte’a. Napastnik reprezentacji Francji nie złamał linii spalonego pilnowanej przez Kamila Glika i Maripana.

VAR był jednak w użyciu, ponieważ sprawdzano czy Balde, gdy tracił piłkę, to został  sfaulowany przez Idrissę Gueye, ale bramkę zaliczono.

Reklama

PSG podwyższyło prowadzenie w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Sędziowie uznali, że Kamil Glik sfaulował w polu karnym Layvina Kurzawę, choć powtórki telewizyjne nie do końca o tym świadczyły. Rzut karny chciało wykonywać dwóch piłkarzy - Neymar i Kylian Mbappe. Ostatecznie do "jedenastki" podszedł Brazylijczyk i pewnym strzałem pokonał Lacomte’a. Polski obrońca został jeszcze napomniany żółta kartką.

3-0 dla paryżan zrobiło się w 72. minucie. Wprowadzony chwilę wcześniej Pablo Sarabia został w polu karnym świetnie obsłużony przez Marca Verratiego i posłał piłkę do siatki. VAR sprawdzał jeszcze, czy strzelec gola nie był na spalonym, ale znowu weryfikacja przebiegła po myśli zespołu gości.

W końcówce padły jeszcze dwie bramki. W 87. minucie honorowego gola dla Monaco strzelił Tiemoue Bakayoko, ale już w doliczonym czasie gry gospodarzy dobił Mbappe, który wykorzystał kontrę i podanie Neymara.

Glika w środowym meczu oglądał z trybun Jerzy Brzęczek, selekcjoner reprezentacji Polski.

 

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Ligue 1

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL