Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (42 pkt.)
  • 2 .Lille OSC (42 pkt.)
  • 3 .Olympique Lyon (40 pkt.)
  • 4 .AS Monaco (36 pkt.)
  • 5 .Stade Rennes FC (36 pkt.)
  • 6 .Olympique Marsylia (32 pkt.)
  • 7 .Angers Sporting Club de l'Ouest (30 pkt.)
  • 8 .Girondins Bordeaux (29 pkt.)

Ligue 1. Andre Villas-Boas: Arkadiusz Milik? Tak, jesteśmy zainteresowani

Już tylko co najwyżej tygodnie dzielą nas od końca sagi z Arkadiuszem Milikiem w roli głównej. Do tej pory wydawało się, że jeśli nie zostanie we Włoszech, zagra w Hiszpanii. Tymczasem coraz wyraźniejszy trop wiedzie do Francji.

Milik wreszcie doczekał się konkretnej deklaracji dotyczącej swojej przyszłości. 

Reklama

- Potrzebujemy środkowego napastnika i jesteśmy zainteresowani pozyskaniem Arkadiusza Milika - powiedział na pierwszej w tym roku konferencji prasowej trener Olympique Marsylia, Andre Villas-Boas.

Mamy zatem oficjalne potwierdzenie tego, o czym spekulowano przynajmniej od dwóch dni. Do tej pory były to jednak tylko domysły. Teraz doczekaliśmy się jasnego stanowiska w tej sprawie ze strony jednej z najważniejszych person klubu ze Stade Velodrome.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Na ile realna jest przeprowadzka Milika do Francji? "Corriere dello Sport" informuje, że szefowie OM złożyli już konkretną ofertą za Polaka, opiewającą na 10 mln euro. Sęk w tym, że SSC Napoli - obecny klub napastnika reprezentacji Polski - oczekuje za zawodnika minimum 15 mln euro.

Wiadomo jednak, że strona włoska będzie skłonna do negocjacji. Kontrakt Milika wygasa w połowie bieżącego roku. To oznacza, że już tej zimy będzie mógł podpisać kontrakt z nowym pracodawcą, by potem odejść za darmo.

Inna rzecz, że w Marsylii zaprzeczają złożeniu jakiejkolwiek oferty. - Milik nie jest jedynym napastnikiem, jakiego bierzemy pod uwagę. Do tej pory nie rozmawialiśmy ani z nim, ani z kimkolwiek z kierownictwa Napoli. Mamy ograniczony budżet na transfery, nie będzie łatwo wydać lekką ręką kwoty, o której się mówi.    

Jeśli Milik trafi do OM, odświeży wspomnienia z finałów Euro 2016. To na Stade Velodrome polski zespół mierzył się najpierw w grupie z Ukrainą (1-0), a później w ćwierćfinale z Portugalią, kończąc udział w turnieju przegraną serią rzutów karnych.

26-latek wciąż pozostaje w kręgu zainteresowań Atletico Madryt, Interu Mediolan i Juventusu Turyn.

UKi

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl! 

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Milik | SSC Napoli | Olympique Marsylia | Andre Villas-Boas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje