Reklama

Reklama

Liga francuska - 9. kolejka Ligue 1: Nîmes Olympique - FC Metz 0-1 (0-1)

1 listopada na Stade des Costières w Nîmes odbyło się spotkanie 9. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Nimes i FC Metz. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Metz 1-0.

1 listopada  na Stade des Costières w Nîmes odbyło się spotkanie  9. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Nimes  i FC Metz. Mecz zakończył się zwycięstwem FC Metz 1-0.

Drużyna Nimes przed meczem zajmowała 16. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Zespół FC Metz (”Les Grenats”) wygrał jeden raz, zremisował raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Jedynego gola meczu strzelił Mamadou Gueye dla zespołu FC Metz. Bramka padła w tej samej minucie. Asystę przy bramce zanotował Digbo Maïga.

W 40. minucie żółtą kartkę dostał Nolan Roux, zawodnik Nimes. Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy czerwoną kartkę obejrzał Matthieu Udol, tym samym drużyna gości musiała większość mecz grać w dziesiątkę, mimo to zdołała jeszcze poprawić wynik. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry sędzia przyznał żółtą kartkę Lamine'owi Fombie z Nimes.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu ”Les Grenats”.

Na drugą połowę drużyna FC Metz wyszła w zmienionym składzie, za Victoriena Angbana, Warrena Tchimbembégo weszli Thomas Delaine, Mamadou Fofana. Także zespół Nimes wyszedł w zmienionym składzie, za Lamine'a Fombę wszedł Yassine Benrahou. W 57. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Mamadou Gueyego z FC Metz, a w 65. minucie Pabla Martineza z drużyny przeciwnej.

Trener Nimes postanowił zagrać agresywniej. W 66. minucie zmienił obrońcę Pabla Martineza i na pole gry wprowadził napastnika Ahoueke'a Denkeya, który w bieżącym sezonie ma na koncie jednego gola. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. W 67. minucie Nolan Roux zastąpił Karima Aribiego. W tej samej minucie w zespole Nimes doszło do zmiany. Marco Ludivin wszedł za Moussę Konégo.

A trener FC Metz wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Papę Yade'a. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Mamadou Gueye. W czwartej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał żółtą kartkę Fabienowi Centonze'owi z drużyny gości. W drugiej połowie nie padły gole.

Przewaga zespołu Nimes w posiadaniu piłki była ogromna (67 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter przyznał dwie żółte kartki piłkarzom Nimes w pierwszej połowie, a w drugiej jedną. Zawodnicy drużyny przeciwnej dostali w pierwszej połowie jedną czerwoną kartkę, natomiast w drugiej dwie żółte.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie dokonał czterech zmian. Natomiast drużyna FC Metz w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników.

8 listopada zespół FC Metz będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie Dijon FCO. Tego samego dnia Angers Sporting Club de l'Ouest zagra z drużyną Nimes na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL