Reklama

Reklama

Liga francuska - 6. kolejka Ligue 1: Stade Brest - AS Monaco 1-0 (1-0)

W meczu 6. kolejki francuskiej Ligue 1, który rozegrany został 4 października, drużyna Stade Brest wygrała z AS Monaco 1-0 (1-0). Mecz na Stade Francis-Le Blé obejrzało 5 033 widzów.

W  meczu 6. kolejki francuskiej Ligue 1, który rozegrany został 4 października, drużyna Stade Brest wygrała  z AS Monaco  1-0 (1-0). Mecz na Stade Francis-Le Blé obejrzało 5 033 widzów.

Jedenastka AS Monaco bardzo potrzebowała punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała piątą pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Zespół Stade Brest wygrał dwa razy, a przegrał tylko raz.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W siódmej minucie kartkę dostał Haris Belkebla z Stade Brest.

Reklama

Jedynego gola meczu strzelił Romain Faivre dla zespołu Stade Brest. Bramka padła w tej samej minucie. Na osiem minut przed zakończeniem pierwszej połowy kartkę dostał Gelson Martins, piłkarz gości.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Stade Brest.

Drugą połowę jedenastka AS Monaco rozpoczęła w zmienionym składzie, za Youssoufa Fofanę wszedł Florentino Luís. W 52. minucie kartkę obejrzał Kevin Volland z drużyny gości.

Na 25 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole AS Monaco doszło do zmiany. Stevan Jovetić wszedł za Wissama Ben Yeddera. W 65. minucie za Fàbregasa wszedł Enzo Millot. W 68. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Steve'a Mouniégo ze Stade Brest, a w 72. minucie Giuliana Biancone'a z drużyny przeciwnej.

W 74. minucie w jedenastce AS Monaco doszło do zmiany. Pietro Pellegri wszedł za Kevina Vollanda. Trener AS Monaco postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił obrońcę Giuliana Biancone'a i na pole gry wprowadził napastnika Willema Geubbelsa, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 77. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Paula Lasne'a ze Stade Brest, a w 84. minucie Chrislaina Matsimę z drużyny przeciwnej.

W drugiej połowie nie padły bramki.

Przewaga drużyny AS Monaco w posiadaniu piłki była ogromna (71 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom AS Monaco, natomiast w drugiej trzy. Piłkarze gospodarzy otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej jedną więcej.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy. Natomiast jedenastka AS Monaco w drugiej połowie dokonała pięciu zmian.

Obie drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 18 października drużyna AS Monaco rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Montpellier HSC. Tego samego dnia FC Nantes będzie gościć jedenastkę Stade Brest.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL