Reklama

Reklama

Liga francuska - 35. kolejka Ligue 1: En Avant Guingamp - Stade Malherbe Caen 0-0

4 maja na Stade du Roudourou odbył się mecz 35. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Guingamp i SM Caen. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 16 879 widzów.

4 maja  na Stade du Roudourou odbył się mecz  35. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Guingamp  i SM Caen. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Na stadionie zasiadło 16 879 widzów.

Było to starcie zespołów broniących się przed spadkiem. Spotkała się 20. i 18. jedenastka Ligue 1.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 26 pojedynków zespół Guingamp wygrał 10 razy i zanotował pięć porażek oraz 11 remisów.

Od pierwszych minut jedenastka Guingamp zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony zespołu SM Caen była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 27. minucie Enzo Crivelli został zmieniony przez Rodrigue'a Ningę.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie sędzia przyznał Frédéricowi Guilbertowi z jedenastki gości. Była to 30. minuta starcia. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 51. minucie arbiter pokazał kartkę Malikowi Tchokountému z SM Caen. Po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu w drużynie SM Caen doszło do zmiany. Prince Oniangué wszedł za Baïssamę Sankoha.

Chwilę później trener Guingamp postanowił wzmocnić linię napadu i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Marcusa Thurama. Na boisko wszedł Sylvio Rodelin, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. Trener SM Caen postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił obrońcę Yoela Armougoma i na pole gry wprowadził napastnika Hermana Moussakiego. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. Między 89. a 90. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom SM Caen i jedną drużynie przeciwnej.

Przewaga drużyny Guingamp w posiadaniu piłki była ogromna (61 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali. Wyjątkowa nieporadność napastników SM Caen była aż nadto widoczna. W ciągu 90 minut meczu nie oddali żadnego celnego strzału.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze Guingamp obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy cztery.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

11 maja drużyna SM Caen zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Stade de Reims. Natomiast 12 maja Stade Rennes FC będzie gościć drużynę Guingamp.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL