Reklama

Reklama

Liga francuska - 2. kolejka Ligue 1: Stade Rennes FC - Montpellier HSC 2-1 (1-0)

29 sierpnia na Roazhon Park odbyło się starcie 2. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Stade Rennes i Montpellier HSC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Stade Rennes 2-1. Mecz obejrzało 4 100 widzów.

29 sierpnia  na Roazhon Park odbyło się starcie  2. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Stade Rennes  i Montpellier HSC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Stade Rennes 2-1. Mecz obejrzało 4 100 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 43 pojedynki drużyna Stade Rennes (”Czerwono-Czarni”) wygrała 18 razy i zanotowała 13 porażek oraz 12 remisów.

Już w pierwszych minutach drużyna ”Czerwono-Czarnych” próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W 22. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Montpellier HSC (”MHSC”) Damien Le Tallec.

W 43. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Florent Mollet osłabiając tym samym zespół ”MHSC”. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Téjemu Savanierowi z drużyny gości. Była to 45. minuta spotkania. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Stade Rennes.

Reklama

Między 53. a 60. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. W 62. minucie za Mihaila Risticia wszedł Ambroise Oyongo.

W 63. minucie Jordan Ferri został zmieniony przez Salomona Sambię, co miało wzmocnić drużynę ”MHSC”. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Adriena Hunou na Serhou Guirassy'ego oraz Benjamina Bourigeauda na Jonasa Martina. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter pokazał żółtą kartkę Benjaminowi Bourigeaudowi, piłkarzowi gospodarzy. W 73. minucie sędzia wyrzucił z boiska Martina Terriera ze Stade Rennes.

Dopiero w drugiej połowie Eduardo Camavinga wywołał eksplozję radości wśród kibiców Stade Rennes, strzelając kolejnego gola w 77. minucie starcia. Asystę zaliczył Christ-Emmanuel Maouassa.

Między 87. a 88. minutą, boisko opuścili piłkarze Montpellier HSC: Téji Savanier, Pedro Mendes, Arnaud Souquet, na ich miejsce weszli: Keagan Dolly, Samy Benchama, Petar Szkuletić. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Eduarda Camavingi, Raphinhy zajęli: Gnantin Gboho, Romain Del Castillo.

Zespół gości nie dał rywalom długo cieszyć się ze zdobytej bramki. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Gaëtan Laborde. Przy strzeleniu gola asystował Ambroise Oyongo.

Drużynie ”MHSC” zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu ”Czerwono-Czarnych”.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu trzy żółte kartki i jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy dwie żółte oraz jedną czerwoną.

Drużyna Stade Rennes w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wymienił pięciu zawodników.

Obie drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 12 września drużyna ”MHSC” rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie OGC Nice. Natomiast 13 września Nîmes Olympique będzie gościć drużynę Stade Rennes.

Reklama

Reklama

Reklama