Reklama

Reklama

Liga francuska - 17. kolejka Ligue 1: AS Monaco - Amiens SC 3-0 (0-0)

W meczu 17. kolejki francuskiej Ligue 1, który rozegrany został 7 grudnia, drużyna AS Monaco zwyciężyła z Amiens SC 3-0 (0-0). Mecz na Stade Louis II obejrzało 4 203 widzów.

W  meczu 17. kolejki francuskiej Ligue 1, który rozegrany został 7 grudnia, drużyna AS Monaco zwyciężyła  z Amiens SC  3-0 (0-0). Mecz na Stade Louis II obejrzało 4 203 widzów.

Zespół Amiens SC przed meczem zajmował 17. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niego na wagę złota.

Już w początkowych minutach meczu dokonano zmiany. W 15. minucie Serhou Guirassy zastąpił Pape'a Konatégo.

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0-0.

W 59. minucie w drużynie AS Monaco doszło do zmiany. Ruben Aguilar wszedł za de Nascimentę.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy AS Monaco w 62. minucie spotkania, gdy Wissam Ben Yedder zdobył pierwszą bramkę. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie 11 strzelonych goli.

Reklama

Kibice Amiens SC nie mogli już doczekać się wprowadzenia Chadraca Akolę. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Haitam Aleesami.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół AS Monaco, zdobywając kolejną bramkę. W 66. minucie wynik na 2-0 podwyższył Guillermo Maripán. W zdobyciu bramki pomógł Aleksandr Gołowin.

Prawie natychmiast Keita Baldé wywołał eksplozję radości wśród kibiców AS Monaco, strzelając kolejnego gola w 69. minucie meczu. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Chwilę później trener AS Monaco postanowił wzmocnić linię pomocy i w 73. minucie zastąpił zmęczonego Aleksandra Gołowina. Na boisko wszedł Adrien Silva, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 75. minucie Fousseni Diabaté został zmieniony przez Quentina Cornette'a, co miało wzmocnić drużynę Amiens SC. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Keitę Baldégo na Jeana-Kévina Augustina. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-0.

Jedenastka AS Monaco była w posiadaniu piłki przez 67 procent czasu gry, przełożyło się to na okazałe zwycięstwo w tym starcie.

Sędzia nie pokazał żadnych kartek, mimo zdarzających się fauli.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany.

14 grudnia zespół Amiens SC rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Dijon FCO. Tego samego dnia Angers Sporting Club de l'Ouest będzie gościć zespół AS Monaco.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL