Reklama

Reklama

Liga francuska - 13. kolejka Ligue 1: Montpellier HSC - Toulouse FC 3-0 (1-0)

W spotkaniu 13. kolejki francuskiej Ligue 1, które rozegrane zostało 10 listopada, drużyna Montpellier HSC zwyciężyła z Toulouse FC 3-0 (1-0). Mecz na Stade de la Mosson obejrzało 12 734 widzów.

W  spotkaniu 13. kolejki francuskiej Ligue 1, które rozegrane zostało 10 listopada, drużyna Montpellier HSC zwyciężyła  z Toulouse FC  3-0 (1-0). Mecz na Stade de la Mosson obejrzało 12 734 widzów.

Zespół Toulouse FC (”TFC”) przed meczem zajmował 18. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niego na wagę złota.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 32 pojedynki drużyna Montpellier HSC (”MHSC”) wygrała 13 razy i zanotowała siedem porażek oraz 12 remisów.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Między 34. a 41. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gości i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez jedenastkę Montpellier HSC w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 43. minucie Gaëtan Laborde dał prowadzenie swojej drużynie. W zdobyciu bramki pomógł Andy Delort.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Montpellier HSC.

Drugą połowę jedenastka ”TFC” rozpoczęła w zmienionym składzie, za Williama Vainqueura wszedł Efthymios Koulouris.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy ”MHSC” w 59. minucie spotkania, gdy Damien Le Tallec strzelił drugiego gola. Bramka padła po podaniu Daniela Congrégo.

Trener ”MHSC” postanowił wzmocnić linię pomocy i w 63. minucie zastąpił zmęczonego Damiena Le Talleca. Na boisko wszedł Salomon Sambia, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 67. minucie Mathieu Dossevi został zastąpiony przez Wesleya Saïda.

Niedługo później Téji Savanier wywołał eksplozję radości wśród kibiców Montpellier HSC, zdobywając kolejną bramkę w 75. minucie starcia. Przy strzeleniu gola po raz kolejny asystę zaliczył Andy Delort.

W 78. minucie Max-Alain Gradel został zmieniony przez Quentina Boisgarda, co miało wzmocnić jedenastkę Toulouse FC. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Téjego Savaniera na Mihaila Risticia oraz Gaëtana Laborde'a na Souleymane'a Camarę. Jedyną kartkę w drugiej połowie arbiter pokazał Salomonowi Sambii z Montpellier HSC. Była to 87. minuta meczu. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 3-0.

Zawodnicy obu drużyn obejrzeli po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Obie drużyny będą miały 14-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 24 listopada zespół Montpellier HSC zawalczy o kolejne punkty w Saint-Ètiennem. Jego rywalem będzie AS Saint-Etienne. Tego samego dnia Olympique Marsylia zagra z drużyną ”TFC” na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL