Reklama

Reklama

Liga francuska - 12. kolejka Ligue 1: Girondins Bordeaux - FC Nantes 2-0 (1-0)

3 listopada na Stade Matmut-Atlantique odbyło się spotkanie 12. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Bordeaux i FC Nantes. Starcie zakończyło się zwycięstwem Bordeaux 2-0.

3 listopada  na Stade Matmut-Atlantique odbyło się spotkanie  12. kolejki francuskiej Ligue 1 pomiędzy drużynami Bordeaux  i FC Nantes. Starcie zakończyło się zwycięstwem Bordeaux 2-0.

Jedenastka FC Nantes (”Kanarki”) bardzo potrzebowała punktów, by utrzymać się w czołówce ligowej tabeli. Zespół ten zajmował drugą pozycję i był zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 42 razy. Jedenastka Bordeaux (”Żyrondyści”) wygrała aż 19 razy, zremisowała 13, a przegrała tylko 10.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między szóstą a 23. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom FC Nantes i jedną drużynie przeciwnej.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do ”Żyrondystów” w 37. minucie spotkania, gdy François Kamano zdobył pierwszą bramkę. Przy strzeleniu gola pomagał Hwang Ui-jo.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Bordeaux.

W 55. minucie kartką został ukarany Mexer, piłkarz gospodarzy.

Niedługo później Hwang Ui-jo wywołał eksplozję radości wśród kibiców Bordeaux, strzelając kolejnego gola w 57. minucie pojedynku. Bramka padła po podaniu Otávia.

W 61. minucie Mehdi Abeid został zastąpiony przez Kadera Bambę. W 64. minucie w jedenastce Bordeaux doszło do zmiany. Vukašin Jovanović wszedł za Mexera. W 68. minucie arbiter przyznał kartkę Nicolasowi de Rousselowi z ”Żyrondystów”.

Chwilę później trener FC Nantes postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię pomocy i w 70. minucie zastąpił zmęczonego Ludovica Blasa. Na boisko wszedł Cristian Benavente, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 72. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Andreia Girottę z ”Kanarki”, a w 84. minucie Vukašina Jovanovicia z drużyny przeciwnej. W 74. minucie Nicolas de Roussel został zmieniony przez Tomę Bašicia, co miało wzmocnić drużynę Bordeaux. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Eliego Youana na Kalifę Coulibaly.

Trener ”Żyrondystów” wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Josha Maję. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Aurélien Tchouaméni. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się rezultatem 2-0.

Drużyna FC Nantes miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

Arbiter pokazał cztery żółte kartki zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom FC Nantes przyznał trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek jedenastka Bordeaux będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie OGC Nice. Natomiast 10 listopada AS Saint-Etienne zagra z zespołem FC Nantes na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL