Reklama

Reklama

Kylian Mbappe rozwiał wątpliwości odnośnie tego, czy wybiera się do Realu

- Śledzę postępy, jakich dokonuje z Realem Zinedine Zidane, ale robię to jako postronny obserwator. Nie wybieram się na Sanitago Bernabeu – rozwiał wątpliwości Kylian Mbappe

Mbappe popisał się hat-trickiem we wczorajszym starciu PSG ze swym byłym klubem - Monaco (3-1), w którym paryżanie zapewnili sobie drugie mistrzostwo Francji z rzędu, w związku z tym, że wicelider Lille OSC stracił punkty w meczu z Toulouse FC (0-0).

- Jestem w PSG, jestem częścią tego wielkiego projektu - uzasadnił chęć pozostania we Francji Mbappe.

Zapytany o zainteresowanie "Królewskich" jego osobą, odparł:

- Dla Realu dobrze się stało, że trenerem został Zuzou, obserwuję jego postępy jako wielbiciel i nic więcej - powiedział błyskotliwy piłkarz.

Reklama

 Kylian został pierwszym zawodnikiem, który w Ligue 1 osiągnął barierę 30 goli, w jednym sezonie, od Jeana-Pierre’a Papina w sezonie 1989/1990.

- Wiem, że ostatnim, który tyle strzelał był Papin, ale spokojnie. Sezon się jeszcze nie skończył. Może uda się mi zdobyć kolejne bramki - nie kryje swych planów.

Czy paryżanie przeżywają jeszcze bolesne odpadnięcie w 1/8 finału Ligi Mistrzów?

- Wiadomo, że lepiej byłoby przejść Manchester United w Lidze Mistrzów, ale życie w piłce nożnej szybko biegnie do przodu. Nie ma czasu i miejsca na rozpamiętywanie. Będę szczęśliwy, jeśli zdobędziemy nie tylko mistrzostwo, ale też Puchar Francji - planuje Kylian Mbappe.


MiKi

Reklama

Reklama

Reklama