Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (27 pkt.)
  • 2 .Racing Club de Lens (18 pkt.)
  • 3 .OGC Nice (17 pkt.)
  • 4 .Olympique Marsylia (17 pkt.)
  • 5 .Angers Sporting Club de l'Ouest (17 pkt.)
  • 6 .Olympique Lyon (16 pkt.)
  • 7 .Stade Rennes FC (15 pkt.)
  • 8 .RC Strasbourg Alsace (14 pkt.)

James Rodriguez do wzięcia za 85 milionów euro

Leo Messi dostał nagrodę dla najlepszego piłkarza mundialu, ale to James Rodriguez rzucił swoją grą na kolana kibiców na całym świecie. Zachwyceni postawą Kolumbijczyka są też szefowie Realu Madryt, którzy chętnie widzieliby go w składzie "Królewskich".

Rodriguez w Brazylii grał jak z nut. Strzelał, rozgrywał, asystował, wygrywał efektowne dryblingi. Zdobył sześć bramek i został królem strzelców turnieju, chociaż rozegrał tylko pięć spotkań.

Po raz ostatni więcej goli od Rodrigueza podczas jednego mundialu zdobył Ronaldo (8) w 2002 roku, ale dwanaście lat temu Brazylia doszła aż do finału, w którym wygrała z Niemcami 2-0 po dwóch trafieniach swojego snajpera.

Prowadzona przez Rodrigueza Kolumbia dotarła do ćwierćfinału, w którym po twardym boju przegrała z gospodarzami mistrzostw świata 1-2. Honorową bramkę dla Kolumbijczyków oczywiście zdobył James.

Reklama

Bardzo dobra postawa na mundialu, dla wielu obserwatorów to Rodriguez, a nie Messi był najlepszym piłkarzem turnieju, spowodowała, że po przebojowego zawodnika AS Monaco ustawiła się kolejka chętnych.

Prezydent klubu Dmitrij Rybołowlew bywa nazywany nowym Romanem Abramowiczem, a to oznacza, że na problemy finansowe nie narzeka i stać go na komfort pozostawienia w klubie młodej gwiazdy.

Rybołowlew przyznał, że zgodzi się na transfer piłkarza, o ile znajdzie się kontrahent gotowy wyłożyć na stół aż 85 milionów euro. Według informacji "L'Equipe" o sprowadzeniu Rodrigueza poważnie myślą szefowie Realu.

Przedstawiciele klubu z Madrytu rozpoczęli rozmowy z miliarderem prowadzącym Monaco.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje