Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (15 pkt.)
  • 2 .Angers Sporting Club de l'Ouest (11 pkt.)
  • 3 .OGC Nice (10 pkt.)
  • 4 .Olympique Marsylia (10 pkt.)
  • 5 .Racing Club de Lens (9 pkt.)
  • 6 .Clermont Foot 63 (8 pkt.)
  • 7 .Olympique Lyon (8 pkt.)
  • 8 .FC Lorient (8 pkt.)

Domenech krytykuje byłych podopiecznych

​Raymond Domenech, były selekcjoner reprezentacji Francji, skrytykował podopiecznych, których prowadził w kadrze. Dostało się wszystkim wielkim. Ribery'ego nazwał "diwą" Nasriego "symbolem egoizmu", a o Anelce powiedział, że "zniszczył grupę".

To wszystko znalazło się we wspomnieniach trenera "Tout Seul" (W samotności), które ukażą się w środę. Były one pisane na kanwie pamiętnika, który Domenech prowadził będąc selekcjonerem "Trójkolorowych" w latach 2004-10.

Trener odchodził z kadry po nieudanych mistrzostwach świata w RPA (Francja nie wyszła z grupy) i w atmosferze skandalu. Reprezentanci w trakcie turnieju odmówili udziału w zajęciach popierając Nicolasa Anelkę, który w przerwie spotkania z Meksykiem słownie obraził Domenecha, za co ten wyrzucił go z kadry. Szkoleniowiec nie ma sobie jednak prawie nic do zarzucenia.

Reklama

"On zniszczył grupę" - powiedział o zachowaniu Anelki. Jednakże Domenech zdaje sobie sprawę, że w kadrze źle się działo już zdecydowania wcześniej i wie, że "pomylił się" wybierając piłkarzy na turniej do RPA, szczególnie dotyczy to Ribery'ego.

"On miał skłonność do obrażania się o byle co" - ocenił skrzydłowego Bayernu Monachium, który w ostatnim tygodniu stwierdził, że jego klub jest ważniejszy niż reprezentacja Francji.

"Jeden z doświadczonych zawodników w czasie Euro 2008 ostrzegał mnie przed Riberym, ale ja mu zaufałem. Co za głupiec ze mnie" - kaja się Domenech.

Były selekcjoner nie oszczędza również Samira Nasriego i Karima Benzemę, którego nazwał "arogantem", choć obu nie zabrał do na turniej do RPA.

"Nie powołałem Nasriego w 2010 roku, ponieważ miałem już z nim problemy dwa lata wcześniej. On zawsze dążył do tego, by poróżnić grupę - stąd nie był pożyteczny" - mówi Domenech.

Nasri w trakcie Euro 2012 obraził dziennikarza i został ukarany trzymeczowym zawieszeniem. Odkąd w lipcu stery reprezentacji Francji przejął Didier Deschamps, ani razu nie powołał pomocnika Manchesteru City.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje