Reklama

Reklama

  • 1 .Paris Saint-Germain FC (27 pkt.)
  • 2 .Racing Club de Lens (18 pkt.)
  • 3 .OGC Nice (17 pkt.)
  • 4 .Angers Sporting Club de l'Ouest (16 pkt.)
  • 5 .Olympique Lyon (16 pkt.)
  • 6 .Olympique Marsylia (14 pkt.)
  • 7 .AS Monaco (14 pkt.)
  • 8 .FC Lorient (14 pkt.)

AS Monaco - AC Ajaccio 2-1 w 1/32 finału Pucharu Francji

AS Monaco, tym razem bez Kamila Glika w składzie, pokonało AC Ajaccio 2-1 w meczu 1/32 finału Pucharu Francji i awansowało do kolejnej rundy.

Puchar Francji - zobacz szczegóły

Kamil Glik oglądał spotkanie z trybuny w towarzystwie swojej rodziny.

W starciu potęgi francuskiej ekstraklasy z 15. zespołem jej zaplecza nie było niespodzianki, choć goście napędzili nieco strachu faworytom, zdobywając po przerwie wyrównującą bramkę.

Gospodarze już w 4. minucie wypracowali stuprocentową okazję, ale na zdobycie gola czekali jeszcze kwadrans, gdy Riffiego Mandandę pokonał Radamel Falcao.

Reklama

W 65. minucie sędzia podyktował kontrowersyjny rzut karny dla gości i Johan Cavalli wykorzystał okazję. Piłka trafiła w nogi bramkarza, ale wpadła do siatki.

Faworyci błyskawicznie odpowiedzieli. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Valere Germain głową pokonał bramkarza rywali.

Goście walczyli do końca i niewiele brakowało, a Moussa Maâzou wyrównałby w doliczonym czasie gry.

AS Monaco - AC Ajaccio 2-1 (1-0)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje