Reklama

Reklama

Angers Sporting Club de l'Ouest - Football Club de Nantes 0-0. Liga - 1. kolejka

W spotkaniu 1. kolejki Ligue 1, które rozegrane zostało 7 sierpnia, zespół Angers SCO zremisował z FC Nantes 0-0. Mecz odbył się na Stade Raymond-Kopa.

W  spotkaniu 1. kolejki  Ligue 1, które rozegrane zostało 7 sierpnia, zespół Angers SCO zremisował  z FC Nantes  0-0. Mecz odbył się na Stade Raymond-Kopa.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 19 starć zespół Angers SCO wygrał sześć razy, ale więcej przegrywał, bo osiem razy. Pięć meczów zakończyło się remisem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. W 37. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Moussę Sissoko z FC Nantes, a w 42. minucie Pierricka Capelle'a z drużyny przeciwnej.

Reklama

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 53. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Souleymana Doumbię z Angers SCO, a w 60. minucie Quentina Merlina z drużyny przeciwnej. W 63. minucie w jedenastce Angers SCO doszło do zmiany. Amine Salama wszedł za Lois Diony'ego.

W tej samej minucie trener Angers SCO postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 63. minucie zastąpił zmęczonego Sadę Thiouba. Na boisko wszedł Marin Jakolis, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej. W 70. minucie Dennis Appiah zastąpił Fabia. Po chwili trener FC Nantes postanowił bronić wyniku. W 78. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Marcusa Coca wszedł Sebastien Corchia, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła zespołowi FC Nantes utrzymać remis.

W 79. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Cedrica Hountondjego z Angers SCO, a w 84. minucie Sebastiena Corchię z drużyny przeciwnej. W 81. minucie w jedenastce Angers SCO doszło do zmiany. Waniss Taibi wszedł za Pierricka Capelle'a.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę piłkarzom Angers SCO w pierwszej połowie, a w drugiej dwie. Zawodnicy drużyny przeciwnej obejrzeli w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, natomiast w drugiej dwie.

Drużyna Angers SCO w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast jedenastka FC Nantes w drugiej połowie wymieniła czterech zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL