Reklama

Reklama

Liga Narodów. Ronaldo: Puste stadiony to jak cyrk bez klaunów

"Gra w piłkę bez kibiców na pustym stadionie to jak pójście do cyrku bez klaunów lub wyjście do ogrodu bez kwiatów" - uważa Cristiano Ronaldo, zdobywca dwóch bramek we wtorkowym meczu Ligi Narodów ze Szwecją wygranym przez Portugalię 2-0.

"Taka sytuacja nie podoba się nam zawodnikom, ale ja już jestem do tego przyzwyczajony. Prowadzę nawet medytację przed meczem wiedząc, że stadion będzie pusty" - dodał zawodnik.

Reklama

Ronaldo przyznał także, że brakuje mu nie tylko własnych fanów, którzy go dopingują do walki, ale również kibiców rywali.

"Bez kibiców nie ma atmosfery. Ja nawet lubię, gdy w meczach wyjazdowych mnie wyśmiewają, to mnie motywuje. Ale zdrowie jest najważniejsze i musimy to uszanować, choć jest to smutne" - przyznał napastnik włoskiego Juventusu, który w meczu ze Szwecją strzelił 100. i 101. bramkę dla reprezentacji kraju.

Portugalczyk ma nadzieję, że w ciągu kilku miesięcy pandemia zostanie opanowana i sytuacja na trybunach wróci do normy. "Wrócą fani, którzy są naszą... radością" - podkreślił.

Ronaldo w klasyfikacji najlepszych strzelców reprezentacji narodowych jest aktualnie na drugiej pozycji z dorobkiem 101 bramek. Rekordzistą jest napastnik Iranu Ali Daei, który strzelił 109 bramek dla drużyny narodowej.

Daei to legenda nie tylko irańskiego, ale i azjatyckiego futbolu. Koszulkę reprezentacji zakładał 149 razy, strzelając 109 goli.

wha/ krys/

Dowiedz się więcej na temat: Liga Narodów | Cristiano Ronaldo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje