Reklama

Reklama

5. kolejka Ligi Narodów UEFA: Mołdawia - Grecja 0-2 (0-2)

15 listopada na Stadionul Zimbru w Kiszyniowie odbyło się spotkanie 5. kolejki europejskiej Ligi Narodów UEFA pomiędzy drużynami Mołdawii i Grecji. Mecz zakończył się zwycięstwem Grecji 2-0.

15 listopada  na Stadionul Zimbru w Kiszyniowie odbyło się spotkanie  5. kolejki europejskiej Ligi Narodów UEFA pomiędzy drużynami Mołdawii  i Grecji. Mecz zakończył się zwycięstwem Grecji 2-0.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Grecji.

Od pierwszych minut drużyna Grecji zawzięcie atakowała bramkę przeciwników. Linia obrony jedenastki Mołdawii była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Grecji w 32. minucie spotkania, gdy Konstantinos Fortounis strzelił pierwszego gola. Bramka padła po podaniu Anastasiosa Bakasetasa.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała reprezentacja Grecji, zdobywając kolejną bramkę. Na cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy wynik ustalił Anastasios Bakasetas. Przy zdobyciu bramki pomagał Konstantinos Fortounis.

Reklama

Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 0-2.

Drugą połowę jedenastka Mołdawii rozpoczęła w zmienionym składzie, za Eugeniu Cebotaru, Eugeniu Cociuca weszli Alexandru Epureanu, Mihail Caimacov. W 47. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Charalamposa Mavriasa z Grecji, a w 60. minucie Iona Jardana z drużyny przeciwnej.

W 62. minucie Konstantinos Tsimikas został zmieniony przez Giorgosa Kiriakopoulos. Między 62. a 83. minutą, boisko opuścili piłkarze Mołdawii: Vadim Raţă, Vitalie Damaşcan, Artur Ionita, na ich miejsce weszli: Iaser Ţurcan, Cristian Dros, Alexandru Boiciuc. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Konstantinosa Fortounisa, Dimitrisa Limnios, Vangelisa Pavlidisa zajęli: Christos Tzolis, Tasos Chatzigiovanis, Giorgos Giakoumakis. W doliczonej pierwszej minucie starcia arbiter pokazał kartkę Veaceslavowi Posmacowi z zespołu gospodarzy.

Drużyna Grecji była w posiadaniu piłki przez 67 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

Sędzia przyznał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, natomiast reprezentantom Grecji pokazał jedną.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie dokonała pięciu zmian. Natomiast jedenastka Grecji w drugiej połowie dokonała czterech zmian.

Już w najbliższą środę reprezentacja Grecji będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie Słowenia. Tego samego dnia Kosowo będzie przeciwnikiem jedenastki Mołdawii w meczu, który odbędzie się w Prisztinie.

Reklama

Reklama

Reklama