Znów to zrobił! Polak zachwyca, kolejne zwycięstwo. To już najlepsza dziesiątka świata
Cyprian Mrzygłód już nie tylko puka do światowej elity, on już ma w niej miejsce. Polski oszczepnik w świetnym stylu wygrał mityng World Athletics Continentasl Tour Silver w Lucernie - jego 84.50 m to trzeci rezultat w tym seznie, a czwarty w całej karierze. I co ważniejsze - punkty zdobyte w Szwajcarii powinny spowodować, że przy kolejnej aktualizacji rankingu World Athletics Mrzygłód znajdzie się w najlepszej dziesiątce.

Sześć lat temu w Szwecji Cyprian Mrzygłód wygrał złoto na młodzieżowych mistrzostwach Europy ze świetnym wynikiem 84.97 m. Miał 21-lat i wielką przyszłość w tym technicznym, ale i wymagającym sporej siły sporcie. Ten jego medal był wtedy czwartym złotym w lekkiej atletyce, po tytułach Natalii Kaczmarek, Ewy Swobody i Konrada Bukowieckiego. Czyli "twarzy" polskiej królowej sportu, zawodnikach znanych na światowych arenach.
Mrzygłóda w kolejnych latach zaś w tej elicie nie było. W pięciu kolejnych sezonach z trudem rzucał ponad 80 metrów, i to rzadko. A właściwie w czterech, bo cały rok 2022 stracił, leczył kontuzję.
Przez ostatnich sześć lat było naprawdę bardzo ciężko. Po tym, jak zostałem młodzieżowym mistrzem Europy, to myślałem, że szybko wejdę na światowy szczyt. Niestety sytuacja wyglądała inaczej. Chyba nie byłem wówczas na tyle dojrzały, by uzyskiwać takie wyniki. Głowa nie dawała rady.
- Teraz jestem innym zawodnikiem. Zmieniła mnie na pewno operacja, jaką przeszedłem w 2021 roku. Jestem teraz bardziej pewny tego, co robię - mówił niedawno w rozmowie z red. Tomaszem Kalembą z Interii.
Przełom przyszedł wreszcie w tym roku, choć też nie tak od razu. Obiecujący był występ wczesną wiosną w Nikozji (82.46 m), w maju były głównie rzuty w okolice 80. metra. Przełom nastąpił w połowie czerwca - 81.80 m w Sopocie, 82.90 m w Turku, wreszcie 85.92 m w Kurortane - rekord życiowy i minimum na wrześniowe mistrzostwa świata w Tokio.
A teraz wciąż jest tak samo dobrze.
Kolejny fenomenalny konkurs Cypriana Mrzygłóda. Polak najlepszy w Szwajcarii
Tydzień temu Mrzygłód wygrał dobrze punktowany mityng w Sotteville we Francji ze świetnym wynikiem 85.62 m. World Athletics "wycenia" taką odległość na 1181 punktów, kolejnych 100 jest za zwycięstwo w zawodach rangi B (WA Continental Tour SIlver). We wtorek w Lucernie było podobnie - Polak też stanął do rywalizacji w mityngu tej rangi.

Zaczął spokojnie, od 78.87 m, ale już w drugiej kolejce poprawił się na 81.87 m - dawało mu to w tym momencie pierwsze miejsce, z minimalną przewagą nad Litwinem Edisem Matuseviciusem.
W trzeciej kolejce Mrzygłód posłał oszczep na 84.50 m - swoją czwartą odległość w karierze. Litwin za chwilę odpowiedział rzutem na 84.05 m, ale więcej już nie zdziałał.
Polak wygrał więc kolejne zawody, co powinno dać mu awans w rankingu World Athletics do najlepszej dziesiątki.
Ten ranking obejmuje bowiem pięć najlepszych konkursów z ostatniego roku - wyciągana jest średnia. Mrzygłódowi odpadnie zeszłoroczny występ w Lucernie, wtedy rzucił 80.20 m, zajął drugie miejsce (1184 pkt). A dojdzie ten z wtorku (1265 pkt).
Dzięki temu Polak powinien awansować z dwunastej pozycji na - prawdopodobnie - ósmą. Choć inni oszczepnicy też wciąż rywalizują.








![Polscy siatkarze są już pewni awansu. Oto decydujące akcje [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C0FCDT3XFBD-C401.webp)


![Karta walk KSW 120. Gdzie i o której oglądać galę? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000N1PBW9Y3H8OPJ-C401.webp)