Reklama

Reklama

Znów głośno o tym zachowaniu Adrianny Sułek. Żartują: "To taniec kraba"

Ogromny sukces Adrianny Sułek na mistrzostwach Europy w Monachium. Polka zajęła drugie miejsce w siedmioboju, i to mimo kontuzji. Internauci są zachwyceni. Lecz nie wspominają wyłącznie o srebrnym krążku. Znów głośno jest o zachowaniu i... technice rzutu oszczepem zawodniczki. To po raz kolejny rozbawiło kibiców do łez.

Niesamowite osiągnięcie Adrianny Sułek. Na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium wywalczyła srebrny medal w siedmioboju, i to mimo problemów zdrowotnych. Do rywalizacji stanęła z kontuzją mięśnia dwugłowego. "W biegu na 800 metrów wiedziałam, że nawet, jak będę ciągnąć za sobą tę nogę, to zdobędę srebro" - mówiła na gorąco przez kamerą TVP Sport.

Reklama

Płyną gratulacje, wiele słów wsparcia i podziwu. Mówi się też o czymś innym. Chodzi o... technikę rzutu oszczepem Polki. Już na MŚ w Eugene, podczas których zajęła czwarte miejsce w rywalizacji siedmioboistek, zauważono, że ta jest bardzo oryginalna. "Widzowie ledwo mogli uwierzyć w to, co oglądają" - pisano w "The Sun".

Zachwytów nad stylem "tańca ręką" Sułek nie krył popularny brytyjski komik, Tim Vine. "Właśnie oglądam, jak tworzy się mój ulubiony sposób rzutu oszczepem" - komentował, a jego wpis sprowokował dyskusję.

Teraz temat powraca.

Wielki show Sułek trwa! Polka z kolejnym rekordem

Internauci "zakochani" w technice Adrianny Sułek. "Taniec kraba"

Do sieci znów trafił filmik dokumentujący charakterystyczny dla Sułek sposób rzutu oszczepem. "Kocham jej technikę" - skomentował internauta, który opublikował wideo.

Tym razem użytkownicy Twittera zachowanie sportsmenki skomentowali inaczej. Nie nawiązywali już - jak to było wcześniej - do Jacka Sparrowa i "Piratów z Karaibów". "To taniec kraba" - zawyrokowali.

Zauważyli też coś innego. A mianowicie doniosłość chwili i duże znaczenie krążka właśnie dla Adrianny Sułek. Są przekonani, że to znakomita historia na film. "Z ogromnym szacunkiem dla wszystkich sportowców, ale to dla mnie najcudowniejszy medal tych igrzysk. Klasa, klasa, klasa", "Jeśli to co tu się wydarzyło nie przyczyni się do zwiększenia popularności wielobojów w naszym kraju, to chyba nic już tego nie zmieni. Amerykanie pewnie nakręciliby o tej historii jakiś filmowy hit", "Adrianna "Heroska" Sułek! Najwyższe ukłony i słowa uznania! Niesamowita mentalność i niezłomność w walce o marzenia", "Wielka sprawa. Przyznam, że nie wierzyłem w medal z kontuzją. Brawo" - czytamy w licznych tego typu wpisach.

Głos zabrała sama zawodniczka. "Wicemistrzyni Europy. Zrobiłam to" - napisała. Dostała mnóstwo miłych słów także od innych sportowców, w tym m.in. od Marii Andrejczyk, Angeliki Cichockiej, Ivony Dadic oraz Damiana Janikowskiego.

Niesamowity thriller w wykonaniu Adrianny Sułek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL