Reklama

Reklama

Znani lekkoatleci atrakcją mityngu "Gwiazdy na Warszawskich Fontannach"

Wicemistrz świata w skoku o tyczce Piotr Lisek oraz medaliści sierpniowych mistrzostw Europy w pchnięciu kulą Paulina Guba, Michał Haratyk i Konrad Bukowiecki mają przyciągnąć kibiców na mityng "Gwiazdy na Warszawskich Fontannach". Impreza odbędzie się w niedzielę.

Rywalizacja odbywać się będzie w tych dwóch konkurencjach lekkoatletycznych.

Reklama

Lisek nieraz już brał udział w podobnych wydarzeniach i jak zaznaczył na piątkowej konferencji prasowej, bardzo lubi tego typu zawody z całą ich specyfiką.

"Lubię mieć blisko siebie publiczność, mniej doświadczonych zawodników. To może rozpraszać, ale mi się to akurat podoba. Czy nie przeszkadza mi okoliczny hałas? Szczerze powiedziawszy, gdy koncentruję się na swoich próbach, to nie słyszę niczego z tego, co się dzieje dookoła, nawet publiczności" - zaznaczył.

Na początku sierpnia skokiem na 5,94 m wygrał zawody na rynku w Wittenberdze i ustanowił nieoficjalny rekord Polski na otwartym powietrzu. Później w Berlinie uzyskał 5,90 m, co dało mu czwarte miejsce w mistrzostwach Europy. Następnie wygrał trzy kolejne imprezy - w Memoriale Wiesława Maniaka w Szczecinie uzyskał 5,80, w Memoriale Władysława Komara i Tadeusza Ślusarskiego w Międzyzdrojach 5,90, a w Memoriale Kamili Skolimowskiej w Chorzowie 5,85.

"Wiadomo, że forma była budowana w tym sezonie przede wszystkim na mistrzostwa Europy, ale wciąż jestem w treningu i liczę, że w Warszawie poziom będzie również wysoki. Nigdy nie przyjeżdżam po to, by tylko pomachać ręką publiczności" - zapewnił zawodnik OSOT Szczecin.

Dyrektor Biura Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy Janusz Samel podkreślił, że ma nadzieję, iż niedzielna impreza na stałe wpisze się w kalendarz wydarzeń sportowych w mieście.

Prezes Warszawsko-Mazowieckiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki Tomasz Majewski powiedział dziennikarzom, że pomysł na tę imprezę powstał jesienią ubiegłego roku.

"Były trudności logistyczne, żeby to wszystko dobrze i przepisowo było, bo przepisy mamy dość ostre, żeby te wyniki się liczyły, ale poradziliśmy sobie z tym. Mam nadzieję, że wszystko dobrze wyjdzie. Liczę też, że pogoda dopisze, choć prognozy są trochę gorsze dla nas, ale tak to jest w sporcie" - analizował dwukrotny mistrz olimpijski w pchnięciu kulą.

Jak dodał, cieszy go coraz większa liczba mityngów lekkoatletycznych w kraju. Wspomniał, że w planach jest zorganizowanie Memoriału Ireny Szewińskiej, ale nie chciał podać, gdzie miałby się on odbyć.

W niedzielę w stolicy kibice będą mieli okazję obejrzeć także m.in. mistrza świata w skoku o tyczce z 2015 roku Shawnacy'ego Barbera. W przypadku Kanadyjczyka będzie to czwarty z rzędu występ w Polsce w ostatnich tygodniach. Zaprezentuje się także czwarty kulomiot igrzysk w Rio de Janeiro Kongijczyk Frank Elemba. W nietypowej roli wystąpi Piotr Małachowski. Znany dyskobol tym razem będzie rywalizował z... kulomiotami.

Impreza w Multimedialnym Parku Fontann na Podzamczu rozpocznie się o godz. 16. 

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Lisek | Paulina Guba | Michał Haratyk | Konrad Bukowiecki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama