Reklama

Reklama

Złoto Kamili na sprzedaż

Złoty medal igrzysk olimpijskich w Sydney, który w rzucie młotem zdobyła Kamila Skolimowska, wystawiony zostanie na licytację - zadecydowali rodzice zmarłej 18 lutego lekkoatletki, Teresa i Robert Skolimowscy.

Mówiąc o celu, na jaki mają zostać przeznaczone środki z licytacji, Robert Skolimowski powiedział PAP: "Może jest jakiś młody sportowiec, który ma podobne problemy ze zdrowiem, jakie uwidoczniły się u Kamili, a nie stać go na leczenie, albo też choroba przerwała dobrze zapowiadającą się karierę. Być może sfinansowanie operacji bądź rehabilitacji pozwoli danej osobie wrócić do uprawiania sportu".

Jak dodał Robert Skolimowski, były ciężarowiec (mistrz i wicemistrz świata juniorów, szósty w moskiewskich igrzyskach), któremu złoty medal zadedykowała w Sydney Kamila, rodzina liczy na sugestie ze strony organizacji sportowych bądź fundacji.

Reklama

Dlaczego rodzice mistrzyni olimpijskiej podjęli decyzję o wystawieniu na licytację tak drogocennej pamiątki po córce?

"Kamila była osobą wielkiego serca, która dla bliźniego zrobiłaby wiele. Dla niej jedną z najważniejszych dewiz życiowych było wspieranie potrzebujących. Myślę, że skoro nie może się już cieszyć medalem, niech posłuży on innym. Takie z pewnością byłoby jej życzenie" - wyjaśnił ojciec.

Kamila Skolimowska zasłabła 18 lutego podczas zgrupowania w Portugalii, kiedy rozpoczynała rozgrzewkę do treningu siłowego. W drodze do szpitala straciła przytomność i mimo trwającej ponad godzinę reanimacji zmarła. 26 lutego urna z prochami mistrzyni olimpijskiej spoczęła w Alei Zasłużonych na powązkowskim Cmentarzu Wojskowym w Warszawie.

Reklama

Reklama

Reklama