Zaczął rekordzista świata, skończyła rywalka Bukowieckiej. A Polska wciąż na czele
Już tylko półtora miesiące pozostało do rozpoczęcia mistrzostw Europy w Birmingham, miesiąc zaś pozostał na uzyskiwanie minimów uprawniających do startu w Anglii. To samo dotyczy biegów rozstawnych, szczególnie interesująca jest sytuacja ze sztafetą mieszaną 4x400 metrów. Tu listę kwalifikacyjną otwiera Polska, ale nie było na niej ekipy mogącej sporo w finale ME namieszać. Z rekordzistą świata na 400 m przez płotki oraz liderką europejskich tabel na płaskim dystansie. W środę późnym wieczorem to się zmieniło.

Mistrzostwa Europy w Birmingham rozpoczną się 10 sierpnia - to najważniejsza impreza w letnim kalendarzu reprezentantów Polski. I już pierwszego dnia rozdanych zostanie pięć kompletów medali.
Trzy z nich to realne szanse naszych zawodników na podium. W męskim pchnięciu kulą, bo forma Konrada Bukowieckiego idzie w górę, już pojawiło się na jego koncie 21.34 m. W sprincue u Ewy Swobody, która będzie broniła srebra wywalczonego w Rzymie, a na dziś też ma drugi czas na kontynencie w tym sezonie (10.99 s). No i w męskiej sztafecie mieszanej 4x400 metrów, o ile... wystąpi najmocniejszy skład.
Dwa lata temu w Rzymie tak nie było. W przeciwieństwie bowiem do mistrzostwa świata czy igrzysk olimpijskich, w mistrzostwach Europy odbywa się tylko rywalizacja finałowa. W Rzymie też odbyła się pierwszego dnia, ale bez udziału Natalii Bukowieckiej czy Justyny Święty-Ersetic. Biegły Marika Popowicz-Drapała i Aleksandra Formella, nasz zespół skończył ostatecznie siódmy, po dyskwalifikacji Francji.
Teraz też wiele będzie zależało od składu, decyzji Bukowieckiej, ale i faktu, w jakiej formie będzie Maksymilian Szwed, nasz wicemistrz Europy na 400 m z hali Apeldoorn z zeszłego roku. W sobotę pobiegnie pierwszy raz ten dystans w tym sezonie, wraca po kontuzji.
Mistrzostwa Europy w Birmingham. Groźny rywal Polski wskoczył na "biorące" miejsce
Pewna udziału w ME jest oczywiście, z racji bycia gospodarzem mistrzostw, Wielka Brytania. A o pozostałe siedem pozycji trwa walka, choć np. Polak może być pewna swego. Liczą się bowiem dwa najlepsze czasy uzyskane od 1 stycznia zeszłego roku - dokładniej zaś, ich suma. U nas to 3:09.43 z Drużynowych ME z Madrytu (rekord Polski) i 3:10.63 z finału mistrzostw świata w Tokio. W Japonii dwóch setnych zabrakło do brązowego medalu.
Kolejne pozycje na tej liście zajmowały: Włochy, Hiszpania, Belgia, Holandia, Francja i Irlandia - do wczoraj byli to uczestnicy ME. Brakowało zaś Norwegii, która jednak odgrażała się, że może być bardzo mocna w tej konkurencji. Zwłaszcza po tym, co kobieca sztafeta z tego kraju zrobiła w Gaborone podczas World Relays - Josefine Tomine Eriksen, Amalie Iuel, Astri Ertzgaard i Henriette Jæger zdobyły złoto, pobiły rekord Norwegii (3:20.96).

Pozostała więc walka o miejsce w mikście, o tyle trudna, że najlepszym wynikiem Norwegii było bardzo przeciętne 3:13.64, uzyskane w zeszłym roku w Mariborze, podczas DME drugiej dywizji. Próba wbicia się do czołowej ósemki pojawiła się w środę późnym wieczorem w Oslo - podczas zawodów World Athletics Boysen Memorial. Organizatorzy zaprosili sztafetę z Finlandii, aby został spełniony wymóg międzynarodowego udziału, niemniej dla Norwegii była to praktycznie samotna rywalizacja. Co pomaga, bo nie trzeba nadrabiać dystansu, ale i przeszkadza, gdy nie z kim się ścigać.
Przewagę bowiem już na pierwszej zmianie zapewnił Karsten Warholm - rekordzista świata na 400 m przez płotki. Później biegła Amalie Iuel, następnie Haavard Ingvaldsen, kończyła zaś Henriette Jaeger. A to zawodniczka z najlepszym obecnie czasem w Europie na 400 m (49.52 s). Triumfatorka DL w Rzymie i Oslo.

Norwegia uzyskała czas 3:10.19 - znakomity jak na te warunki. I pozwolił on już, po zsumowaniu z wynikiem z Mariboru, na awans na ostatnią pozycję dającą miejsce w Birmingham - kosztem Irlandii.
Ta ostatnia ma więc jeszcze 32 dni by poprawić swoje osiągnięcie. I dostać szansę... obrony złotego medalu.





![Polacy pokonali Brazylię. Tomasz Fornal był jednym z bohaterów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N2C14A8BWOL2G-C401.webp)




![Mundial: Francja - Anglia. O której i gdzie oglądać mecz? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N29M0VBWPSUVX-C401.webp)

