Reklama

Reklama

Weszła do szatni zespołu NFL. Jej wpływ był piorunujący

Amerykanie są pod wrażeniem wpływu, jaki mistrzyni olimpijska w skoku o tyczce Katie Nageotte wywarła na zawodników Cleveland Browns. W lidze NFL mierzyli się oni z Chicago Bears, a mistrzyni weszła przed meczem do ich szatni i wygłosiła mowę motywacyjną. Efekt był natychmiastowy.

Gracze z Cleveland rozgromili bowiem Chicago Bears 26-6. Nikt nie ma wątpliwości, że przyczyniła się do tego Katie Nageotte, która podczas niedawnych igrzysk w Tokio odniosła życiowy sukces. Wygrała konkurs skoku o tyczce i zdobyła złoty medal. To nieoczekiwane rozstrzygnięcie, które odbiło się w USA sporym echem i uczyniło z Amerykanki osobę popularną.

Katie Nageotte postanowiła to wykorzystać. Nie poprzestała na zdobyciu złota i świętowaniu go, ale dostrzegła w nim pewną misję. Jeździ teraz w różne miejsca w Cleveland i okolicy, aby za pomocą tego medalu mobilizować innych sportowców, zarówno profesjonalnych, jak i amatorskich. Odwiedzała szkoły, boiska treningowe, aby pokazywać adeptom sportu, do czego można dojść. Teraz trafiła do szatni Cleveland Browns. 

Tokio 2020. Katie Nageotte w szatni NFL

Reklama

Do zawodników futbolu amerykańskiego wygłosiła mowę motywacyjną, mogli oni też dotknąć medalu i wysłuchać o okolicznościach jego zdobycia. Mocno to na nich podziałało i rozgromili rywali z Chicago.

Miejscowa prasa nazywa Katie Nageotte "perełką z Cleveland" i "dzieckiem tego miasta". Tyczkarka pochodzi właśnie stąd, dorastała na przedmieściu Olmstead Falls i ukończyła miejscowy Ashland University. Jest bardzo związana emocjonalnie z Cleveland i stanem Ohio. Kiedy zdobyła w Tokio złoty medal, wołała do kamery: "Cleveland, to dla ciebie!".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje