Reklama

Reklama

Tomasz Majewski - mistrz olimpijski w pchnięciu kulą i wiceprezes PZLA

Tomasz Majewski na stałe wpisał się do historii polskiego sportu swoimi sukcesami na igrzyskach olimpijskich. Legendarny kulomiot po zakończeniu kariery wciąż zajmuje się lekkoatletyką, ale w zupełnie innej roli, jako wiceprezes PZLA (Polskiego Związku Lekkiej Atletyki). Co trzeba wiedzieć o Tomaszu Majewskim?

Tomasz Majewski - młodość i początki kariery

Tomasz Majewski urodził się 30 sierpnia 1981 roku w Nasielsku. Dzieciństwo spędził w oddalonym o około 80 km od Warszawy, Słończewie. Młody Tomasz Majewski marzył o tym, by zostać pisarzem, który tworzy scenariusze do filmów. Co więcej, wychowanie fizyczne nie było jego ulubionym przedmiotem w szkole. Już jako nastolatek Majewski zdecydował się trenować koszykówkę. Dość szybko zrezygnował z tego pomysłu - ta aktywność fizyczna ostatecznie nie przypadła mu do gustu.

Ze względu na popularność lekkoatletyki wśród rówieśników Majewski zaczął trenować rzut dyskiem. To jednak nie trwało zbyt długo. Prędko przerzucił się na pchnięcie kulą. Dość szybko okazało się, że jest to idealny sport dla młodego Tomasza. 

Reklama

Jego trenerem został Witold Suski, który dziś znany jest jako odkrywca największych polskich talentów lekkoatletycznych. Prowadził on też Piotra Małachowskiego. Jak wspomina sam Tomasz Majewski w wywiadzie dla Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, gdy rozpoczął treningi w roli kulomiota, to liczyła się dla niego tylko ta dyscyplina sportu.

Tomasz Majewski - pierwsze sukcesy

Na swoje pierwsze zawody Tomasz Majewski udał się jako niespełna 17-letni junior. Pierwszy medal lekkoatleta zawiesił na szyi jeszcze przed osiągnięciem pełnoletności na halowych mistrzostwach Polski w 1999 roku. Dla rozwoju swojej kariery przeprowadził się do Warszawy, czyli miasta z dużą liczbą klubów lekkoatletycznych. W 2001 roku zmienił też trenera: Suski został zastąpiony przez Henryka Olszewskiego

Sukcesem okazał się także pierwszy start w halowych mistrzostwach Polski, gdzie Tomasz Majewski zakończył zawody na drugiej lokacie. W czerwcu 2003 roku zadebiutował w reprezentacji Polski w turnieju Superligi Pucharu Europy. To właśnie wtedy po raz pierwszy udało mu się przekroczyć imponującą granicę dwudziestu metrów. Wykręcił wtedy wynik 20,09 m.

Tomasz Majewski w Mistrzostwach Polski

Tomasz Majewski szczególnie upodobał sobie tytuł mistrza Polski w pchnięciu kulą. Pomiędzy 2000, a 2016 rokiem wystartował w nich 16 razy. Aż 13 startów zwieńczonych zostało zwycięstwem Majewskiego. Szczyt formy przypadł na turniej w Bielsku-Białej w 2010 roku, gdy pierwsze miejsce przypieczętował rzutem na odległość 21,25 metra.

Tomasz Majewski odnosił sukcesy także w zawodach halowych. Z turniejów rozgrywanych pod dachem przywiózł 11 medali, w tym 8 złotych, 2 srebrne i 1 brązowy. Jego szczęśliwym obiektem bez wątpienia była hala w Spale, z której wielokrotnie wracał z krążkiem na szyi. O tym, że jego wyniki były niebagatelne, doskonale świadczy to, że lekkoatleta zajmuje drugie miejsce w polskiej klasyfikacji medalowej wszech czasów.

Tomasz Majewski - sukcesy międzynarodowe

Pierwszy międzynarodowy sukces przypadł na początek 2008 roku. Wtedy, w Walencji, w halowych mistrzostwach świata, rzucając kulą na odległość 20,93 metra, Tomasz Majewski zapewnił sobie trzecie miejsce na świecie. Jednocześnie był to ówczesny rekord kraju. 

Kolejny rok był dla niego jeszcze lepszy. Z mistrzostw Europy w Turynie (2009) Polak przywiózł złoty medal. Mistrzostwa kontynentu były dla niego bogatszą w triumfy imprezą niż światowy czempionat. W 2010 roku, w Barcelonie, najlepszy polski zawodnik wywalczył pierwsze miejsce na kontynencie. Cztery lata później w Zurychu zmagania zakończył na najniższym stopniu podium.

Tomasz Majewski jest jednak kojarzony głównie ze swoich występów na Igrzyskach Olimpijskich. Debiutował w 2004 roku w Atenach, jednak dopiero występ w 2008 roku w Pekinie dał mu to, o czym marzy każdy sportowiec. I choć sam siebie widział na trzecim miejscu, o czym mówił w wywiadzie dla TVP, zdobył złoto igrzysk Pekin 2008.

Swoją klasę Tomasz Majewski potwierdził cztery lata później w Londynie (2012), gdy znów został mistrzem olimpijskim. Pod koniec kariery pojechał również na igrzyska w Rio de Janeiro w 2016, roku, kończąc zmagania 6. miejscu, co było najlepszym wynikiem wśród Europejczyków. 

Tomasz Majewski - ciekawostki

Tomasz Majewski ma 204 cm wzrostu i w szczytowej formie ważył 145 kilogramów. Wpływały na to ćwiczenia siłowe, które był podstawową jednostką treningową przez większość czasu. Jego rekordem w wyciskaniu sztangi jest ciężar o wadze 205 kg.

 Sportowiec ukończył studia na kierunku politologii na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Co ciekawe jak sam wspominał w wywiadzie dla katowickiego AWF-u, po otrzymaniu dyplomu, otrzymał kilka propozycji politycznych, ale z żadnej nich nie skorzystał i nie zamierza skorzystać w przyszłości.

W rozmowie ze Sport.pl zdradził, że przed zawodami dla pobudzenia wypijał litr kawy zrobionej z połowy opakowania. Dodał też jak udawało mu się potem zasnąć: 

Tomasz Majewski ma trójkę dzieci - trzech synów. W wywiadzie dla Przeglądu Sportowego zaznaczył, że świetnie odnajduje się w roli ojca, bo od zawsze lubił i chciał mieć dzieci. Podkreślał też, że zawsze może liczyć na wsparcie swojej żony, Anny. Dobrze zna sportowe życie, ponieważ sama ukończyła AWF, gdzie zresztą się poznali. Para stanęła na ślubnym kobiercu w 2009 roku.

Tomasz Majewski w PZLA

Obecnie Tomasz Majewski pełni rolę wiceprezesa w Polskim Związku Lekkiej Atletyki. Co ciekawe, prezesem jest jego były trener, czyli Henryk Olszewski. Były kulomiot skupia się w pracy m.in. na kontaktach z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim (MKOl). Jak sam powiedział w wywiadzie dla portalu Sport.pl, praca działacza sportowego jest niewdzięczna i często niedoceniana. 

Pod koniec 2021 roku szerokim echem odbiła się kłótnia Marcina Lewandowskiego ze Związkiem. Chodziło o to, że przyznane stypendium w wysokości 800 zł było zbyt niskie dla uzdolnionego lekkoatlety. Ze strony związku w negocjacjach często brał udział Majewski. Argumentował, że PZLA nie może pozwolić sobie na zwiększenie wynagrodzenia, choć bardzo chce dalszej współpracy. Ostatecznie Lewandowski otrzymał stypendium w wyższej kwocie.

Przy okazji mistrzostw świata 2022 w lekkoatletyce, w polskiej ekipie dochodziło do nieporozumień, a Tomasz Majewski, jako wiceprezes PZLA, był jedną ze stron wypowiadających się publicznie w tej sprawie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL