Trzy najlepsze zawodniczki biegu na 100 metrów tegorocznych mistrzostw Europy odebrały swoje medale. Wśród nich znalazła się Ewa Swoboda.
Polka zdobyła swoje kolene srebro z czasem 11.02. Złoty medal odebrała natomiast Brytyjka Amy Hunt, która była o 0,02 sekundy lepsza od Polki. Trzecie miejsce zajęła Belgijka Delphine Nkansa.
Kiedy Hunt pozowała ze swoim złotym medalem na najwyższym stopniu podium, zaprosiła swoje rywalki, aby stanęły tam razem z nią. Ewa Swoboda od razy przyjęła tę prośbę, podeszła do Hunt i wspólnie z nią oraz Nkansą, a także z szerokim uśmiechem na ustach, zapozowała do kolejnych zdjęć.
To był bardzo ładny i sportowy gest Brytyjki. Ewa Swoboda podczas ceremonii wyglądała na bardzo szczęśliwą, co później potwierdziła w rozmowie ze stacją TVP.
Pasjonujący finał ze Swobodą, pierwszy medal dla Polski. 0.02 s od złota
"Zwątpiłam w siebie, nie będę kłamać". Przejmujące słowa Ewy Swobody. Teraz jest czas na świętowanie
- Mój nowy medal bardzo mi się podoba, a najbardziej ta dedykacja, bo to jest mój medal i nikt mi go nie zabierze - zaczęła Swoboda. Na medalu wygrawerowane zostało jej imię i nazwisko.
- To mój drugi srebrny medal. Wiadomo, zawsze chciałoby się więcej, ale za dwa lata mistrzostwa Europy są w Chorzowie i mam nadzieję, że uda mi się tam przynajmniej obronić srebrny medal - dodała.
W rozmowie z TVP Sport dziennikarz zasugerował, że dziś Ewa Swoboda, odbierając medal na ceremonii, wyglądała na szczęśliwszą niż wczoraj, kiedy go wywalczyła.
- To nieprawda. Wczoraj bardzo się cieszyłam. Wiadomo, że ambicja sportowa zawsze mnie kąsa, dlaczego się nie udało. No ale jest srebro, jest dobry czas, jestem zdrowa, jest dobrze, więc jak mam się z tego nie cieszyć? Jak stanęła na tym podium to było tam troszkę Polaków. No i łezka mi się zakręciła bo pomyślałam sobie właśnie, że Polacy są wszędzie. I wszędzie nas wspierają. Tak że bardzo dziękuję - odpowiedziała sprinterka.
- Ten medal jest bardzo ważny, z powodu tej ciężkiej drogi, jaką przeszłam po igrzyskach w Paryżu. Zwątpiłam w siebie, nie będę kłamać bardzo zwątpiłam i myślałam, że już mi się to nie uda. Że nie uda się wrócić na poziomt finałów, podium i ten mały medalik jest udowodnieniem mi tego, że to chyba jeszcze nie pora schodzić z tej sceny - skwitowała srebrna medalistka mistrzostw Europy.














