Szaleństwo za oceanem, nowy rekord Polski. Wicemistrzyni IO za Klaudią
Pod koniec stycznia Klaudia Kazimierska poprawiła w Bostonie i Nowym Jorku dwa halowe rekordy kraju: na milę i 1500 metrów. To podobne dystanse, na największych imprezach biega się tym drugim. I na nim Klaudia później walczyła w finale HMŚ w Toruniu. Marzyła o medalu, skończyła za podium. Tego lata 24-latka z Włocławka celuje nawet w tytuł mistrzyni Europy, najgroźniejszą rywalką powinna być Georgia Hunter Bell. W stawce gwiazd Polka w Eugene ją pokonała, finiszowała w DL czwarta. I poprawiła dziewięcioletni rekord Polski na milę Angeliki Cichockiej.

Pod koniec maja Klaudia Kazimierska przyleciała do Europy - na memoriał Ireny Szewińskiej i Diamentową Ligę w Rzymie. W obu przebiegła 1500 metrów poniżej 4 minut, a skoro wcześniej w USA było nieco tylko ponad 1:58 na 800 metrów, można było już mówić o znakomitym przygotowaniu do sezonu.
Klaudia na co dzień mieszka bowiem i trenuje w Eugene, na słynnym stadionie Hayward Field, który wkrótce ugości MŚ juniorów biegała regularnie. A skoro właśnie teraz termin Diamentowej Ligi przypadł na ten obiekt, nie mogło jej zabraknąć.
Organizatorzy zapewnili znakomitą stawkę, tu sezon zaczynała rekordzistka świata na 1500 metrów oraz na milę - Faith Kipyegon. Bez dwóch zdań największe gwiazda średnich dystansów, niepokonana na nich od pięciu lat. I to pod nią ustawione było tempo, choć słynna Kenijka ani myślała gonić nadającą tempo Taryn Parks, to jeszcze nie ten etap sezonu.
A obok niej w stawce były inne gigantki: Jessica Hull, Georgia Hunter Bell, Nikki Hiltz, Dorcus Ewoi czy Laura Muir.
A w tym gronie nasza młoda zawodniczka pobiegła genialnie. Może i ryzykownie, za to odważnie, czasem nawet po skraju trzeciego toru.
Diamentowa Liga w Eugene. Znakomity bieg Klaudii Kazimierskiej. Wielkie gwiazdy oglądały jej plecy
24-latka z Włocławka, mająca już przecież obucie w tym towarzystwie, bo biegała w finałach trzech ostatnich globalnych imprez, dość niespodziewanie tuż po starcie znalazła się za prowadzącą bieg Amerykanką. Szybko jednak zrezygnowała z tej roli, nie chciała nadać tempa. I już po pierwszym okrążeniu na właściwej dla siebie pozycji znalazła się Kipyegon.

Kenijka nie miała dziś zamiaru biec na czas w okolicach 4:10-4:13, tym zapewne mogłaby zgubić większą część rywalek. Ponieważ jednak dopiero sama zaczyna sezon, może jeszcze nie być na to przygotowana. Także i szybkościowo, co pokazał finisz.
Polka dość długo biegła w tych właśnie okolicach, ale gdy czołowa grupa zaczęła się dzielić, została w niej, nie pozwoliła się zgubić. A na 400 metrów przed metą zaczęła się przesuwać ku górze, choć musiała nadrabiać dystans drugim torem.
Później było kilka przyspieszeń, walka na łokcie, strata dobrego metra po przepychance. I świetny finisz, który pozwolił m.in. wyprzedzić wicemistrzynię olimpijską z Paryża na 1500 m Jessicę Hull. Słabła Kipyegon, na samym finiszu pokonała ją nie tylko Nikki Hiltz, ale też aktualna wicemistrzyni świata z Tokio Dorcus Ewoi. A Kazimierska straciła do niej jedną dziesiątą sekundy.
Czas Polki - 4:17.90 - to nowy rekord Polski. Poprzedni, należący do Angeliki Cichockiej (4:19.58), został poprawiony o blisko dwie sekundy.
- 1. Nikki Hiltz (USA) - 4:17.49
- 2. Dorcus Ewoi (Kenia) - 4:17.62
- 3. Faith Kipyegon (Kenia) - 4:17.80
- 4. Klaudia Kazimierska (Polska) - 4:17.90
- 5. Jessica Hull (Australia) - 4:18.03
- 6. Emily Mackay (USA) - 4:18.18
- 7. Sarah Healy (Irlandia) - 4:18.49
- 8. Georgia Hunter Bell (Wielka Brytania) - 4:18.52
- 9. Gabija Galvydyte (Litwa) - 4:21.43
- 10. Laura Muir (Wielka Brytania) - 4:22.31








![As za asem. Tak Biało-Czerwoni nękali rywali zagrywką [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N211YIY9FCHDH-C401.webp)

![Polacy nie dali szans Bułgarii. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N20XVVC3G1PKQ-C401.webp)


