Tuż przed godziną 18 lokalnego czasu w Tampere z brązowego medalu cieszyły się polskie sprinterki - perfekcyjnie przekazywały pałeczkę, to dało im sukces. A w biegach rozstawnych, szczególnie tych 4x100 metrów, zmiany są absolut nie kluczowe. Na dystansie 4x400 metrów pewne niedociągnięcia można jeszcze nadrobić, tu zwykle nie ma już na to miejsca.
Gdy Polki cieszyły się z brązu, szóstego medalu dla naszego kraju w juniorskich ME, ich koledzy z kadry koncentrowali się przed swoim startem. Miejsce na podium dla nich byłoby sensacją, nie ma co tego ukrywać. Tyle że taka sztafeta to gra błędów, popełniają je nawet ci najlepsi.
Chodziło o to, by to nasi tych błędów zdołali uniknąć.
Sensacja kwadrans po zakończeniu biegu. Hiszpanie pozbawieni złota, Polska z brązem w mistrzostwach Europy U-20
Niestety, na stadionie Ratinan Polacy zmienili źle lub bardzo źle. Nie w tempie. Już to pierwsze przekazanie między Aleksandrem Wojtasikiem i Adrianem Lepionką było kiepski, Biało-Czerwoni byli wtedy ostatni. Później nadrabiali na dystansie. I znów tracili na zmianach.
Tyle że rywale mieli jeszcze większe problemy. Najwięksi faworyci, Brytyjczycy, szybko dogonili naszych, oni biegli szóstym torem, Polacy siódmym. A później źle wymierzyli dystans, nie przekazali pałeczki. Biało-Czerwoni awansowali o dwa miejsca, pomogli też Włosi, oni wypadli z gry przy ostatniej zmianie. U nas to ostatnie przekazanie też było złe, Sebastian Libura ledwie zmieścił się z odbiorem w strefie. I biegł daleko za Niemcem Jakobem Kemminerem, który był pewny brązowego medalu.
A ze złota cieszył się już Hiszpan Jorge Hernandez - on kończył bieg sztafety w czasie 39.32 m. A mieli w składzie na drugiej zmianie mistrza Europy z piątku Andera Garaiara.
Czas Polaków - 40.17 s - wystarczył do czwartej pozycji.
Weryfikacja przyszła po kilkunastu minutach, sędziowie uznali, że Hiszpanie nie dokonali prawidłowego przekazania pałeczki. Nie zmieścili się w strefie.
Złoto dostali więc Francuzi (39.57 m), srebro Niemcy (39.78 s), a brąz - Polacy (40.17 s).
A dokładniej: Aleksander Wojtasik, Adrian Lepionka, Marcina Tabaka i Sebastian Libura, mocno pukający już do dorosłej sztafety i zapewne wyjazdu na MŚ do Tokio. A także biegający w sobotę w półfinale Patryk Radwan.













