Skrzyszowska nie wytrzymała po tym, co Kazimierska zrobiła w Nowym Jorku. Dosadnie
Bardzo udane występy Klaudii Kazimierskiej na mityngach w Stanach Zjednoczonych. Polka najpierw pobiła w Bostonie halowy rekord Polski na 1500 metrów, a potem w Nowym Jorku ustanowiła nowy krajowy rekord na milę. Sukcesami chwali się w nowym wpisie w mediach społecznościowych. Ruszyła lawina komentarzy. Obok osiągnięcia koleżanki obojętnie nie przechodzi Pia Skrzyszowska. Dosadnie je podsumowała.

Fantastyczne wieści napłynęły do Polski prosto ze Stanów Zjednoczonych. W mityngu Millrose Games w Nowym Jorku, drugim z ośmiu najważniejszych zawodów w zimowych World Athletics, Klaudia Kazimierska spisała się na medal. Po 26 latach ustanowiła bowiem nowy halowy rekord Polski na milę, z czasem 4:21.36 (poprzedni należał do Lidii Chojeckiej, było to 4:24.44). Dzięki temu zajęła ostatecznie trzecie miejsce w konkursie, tuż za drugą Jessicą Hull z Australii i pierwszą Nikki Hiltz z USA. Po wszystkim Polka zabrała głos w mediach społecznościowych. I się zaczęło.
Kazimierska z nowym rekordem Polski. Tak zareagowała Skrzyszowska
"Ach, Nowy Jorku. Czekałam na ciebie" - tak najnowszy wpis po sukcesie rozpoczęła Klaudia Kazimierska. Następnie przypomniała, że do rywalizacji w Stanach szykowała się już w zeszłym roku, lecz plany pokrzyżowały jej problemy zdrowotne.
"W zeszłym roku moje biodro było humorzaste i odmówiło współpracy w sezonie halowym, więc musiałam przełożyć wyjazd do Nowego Jorku na 2026 rok. Ale to takie satysfakcjonujące być w mieście, w którym spełniają się marzenia" - czytamy w dalszej części.
24-letnia sportsmenka zauważa również, że podczas ostatnich dwóch lekkoatletycznych imprez w Stanach pobiła halowy rekord Polski na dwóch dystansach: na milę (Nowy Jork) oraz na 1500 metrów (Boston). W obu biegach zajęła 3. miejsce. "To prawdziwe życiowe doświadczenie. Kocham to" - opisuje, publikując zdjęcia z mityngu.
Posypały się komentarze od fanów oraz znajomych ze sportowej branży. Zachwytu nad sukcesem koleżanki nie kryje Pia Skrzyszowska, mistrzyni Europy na 100 metrów przez płotki oraz wicemistrzyni Europy w sztafecie 4x100 metrów (Monachium 2022). "Co za sezonnn!!!" - podsumowuje wyczyny Kazimierskiej.
Ze słowami uznania spieszą także mistrz Polski w biegu na 5 km Kamil Herzyk, brązowa medalistka mistrzostw Europy U23 w biegu na 800 m oraz świeżo upieczona rekordzistka Szwecji z mityngu w Nowym Jorku Wilma Nielsen oraz rekordzistka świata w sztafecie 4x1500 m i halowa rekordzista USA na 3000 metrów (2020) Karissa Schweizer. "Powiedziałabym, że to całkiem udany wyjazd służbowy" - zwraca się do Klaudii ta ostatnia.
Komentarz opublikowano również z konta ekipy z Oregonu, pod skrzydłami której od trzech lat trenuje Kazimierska. Polka zdecydowała się na studia na Univerity of Oregon w Eugene i szkoli się w grupie biegowej na słynnym Hayward Field. Wcześniej Klaudia studiowała matematykę w Poznaniu, lecz porzuciła to, by zacząć życie za oceanem.
"O wyjeździe do Stanów tak naprawdę marzyłam zawsze, brakowało mi tylko odwagi. Nie wiem, to była intuicja, że powinnam tam polecieć, spróbować, zaryzykować" - spuentowała w czerwcu, pytana przez Eurosport o powód wyjazdu do USA.













