Skrzyszowska i kto jeszcze? 0.001 s decydowała w polskim boju w Pradze
Dwa lata temu w Rzymie Pia Skrzyszowska wywalczyła brązowy medal mistrzostw Europy, za 2,5 miesiąca stanie do jego obrony w Birmingham. Polska może w tej konkurencji wystawić trzy zawodniczki, najbliżej tej drugiej pozycji jest Alicja Sielska. A kto dalej? Klaudia Wojtunik, Marika Majewska, Kaja Wesołowska, Natalia Szczęsna - to kandydatki. Dwie pierwsze wystąpiły w finale memoriału Josefa Odložila w Pradze. I finiszowały w takim samym czasie. O triumfie jednej z Polek decydował odczyt fotofiniszu, różnica wyniosła jedną tysięczną sekundy.

Dwa lata temu w Rzymie Pia Skrzyszowska broniła złota wywalczonego w Monachium - nie udało się, ale po finale i tak była szczęśliwa. Z formą wystrzeliła Cyrena Samba-Mayela, która błyszczała już w hali (srebro HMŚ w Glasgow), a później zdobyła wicemistrzostwo olimpijskie na Stade de France. Na Stadio Olimpico wygrała finał w rewelacyjnym czasie 12.31 s, a przecież chętne do podium były też: Skrzyszowska, Ditaji Kambundji i Nadine Visser. Ostatecznie nie znalazła się na nim Holenderka.
Kto jednak wie, czy w pamięci bardziej nie zapadały wydarzenia związane z dyskwalifikacją Klaudii Wojtunik. W biegu eliminacyjnym ruszyła się podczas procedury startowej, ale nie wybiegła za wcześnie z bloków. Zgodnie z zasadami, powinna dostać ostrzeżenie. Odwołanie zawodniczki, a później szefa polskich sędziów w PZLA Filipa Moterskiego nie dały efektów. Przyniosła je apelacja - Wojtunik pozwolono... samotnie biec, płotki były tylko na trzech torach. Musiała uzyskać czas poniżej 13.23 s, uzyskała zaś... 13.22 s.
Pobiegła w półfinale, podobnie jak Skrzyszowska. I zabrakło jej... 0.01 s do miejsca w najlepszej ósemce, tyle zabrakło jej do mającej ósmy czas Viktorii Forster ze Słowacji.
Dziś obie spotkały się w finale w Pradze.
Mityng World Athletics w stolicy Czech. Dwie Polki najlepsze na 100 m przez płotki
W mistrzostwach Europy w Birmingham wystąpi 36 płotkarek - European Athletics wyznaczyło tu minimum na 12.88 s. Od końca lipca zeszłego roku uzyskały go dwie Polki: Pia Skrzyszowska 12.49 s w finale MŚ w Tokio, a Alicja Sielska 12.81 s w Diamentowej Lidze w Chorzowie.
Na miejscu dającym w tej chwili promocję z rankingu jest jeszcze Klaudia Wojtunik, ale o trzecie miejsce w polskiej kadrze walczyć też będzie kilka innych płotkarek. A pozostały na to jeszcze niespełna dwa miesiące.

W poniedziałek Wojtunik oraz Marika Majewska rywalizowały w memoriale Josefa Odložila na stadionie Dukli w Pradze - to zawody rangi World Athletics Continental Tour Challenger. W memoriale Szewińskiej lepszy czas uzyskała Majewska (13.05 s w półfinale), Wojtunik nie awansowała w Bydgoszczy do finału (13.13 s).
A tu starsze z Polek lepiej ruszyła z bloków, ale na metę wpadły równo. I to dosłownie. Potrzebny był fotofinisz, który wykazał, że 27-latka z Resovii uzyskała 13.052 s, a Majewska - 13.053 s.
Obie Polki bardzo wyraźnie wyprzedziły Słowaczkę Forster (13.20 s), czyli finalistkę ME z Rzymu.
- Bieg na 100 m przez płotki: 1. Klaudia Wojtunik (13.06 s), 2. Marika Majewska (13.06 s)
- Bieg na 110 m przez płotki: 3. Damian Czykier (13.52 s)
- Bieg na 200 m: 3. Albert Komański (20.76 s)
- Bieg na 200 m: 3. Nikola Horowska (23.64 s)
- Bieg na 400 m przez płotki: Krzysztof Hołub (nie skończył)
- Bieg na 400 m przez płotki: 5. Paulina Kubis (57.43 s)
- Skok wzwyż kobiet: 7. Zofia Gaborska (4.01 m)
- Skok o tyczce: 7. Paweł Pośpiech (5.21 m)
- Rzut oszczepem: 4. Marcin Krukowski (77.38 m), Roch Krukowski (bez pomiaru)
- Pchnięcie kulą: 8. Piotr Goździewicz (17.55 m)











