Reklama

Reklama

​Sha'Carri Richardson przebiegła 100 m w 10,77 w finale, w eliminacjach 10,74

21-letnia Amerykanka Sha'Carri Richardson przebiegła 100 m w 10,77 w finale mityngu lekkoatletycznego w Walnut. Czwarte miejsce w Kalifornii zajęła Alicja Konieczek na 3000 m z przeszkodami. Wynik 9.33,42 jest jej rekordem życiowym.

Richardson, uważana za wschodzącą gwiazdę sprintu żeńskiego w USA, wyprzedziła rodaczkę Javianne Oliver 11,08 i Jamajkę Brianę Williams 11,15.

Zaledwie miesiąc temu Richardson uzyskała na Florydzie 10,72, a teraz zbliżyła się tego rezultatu. W pierwszej serii w Walnut osiągnęła 10,74, a w finale biegnąc pod wiatr (-1,2 m/s) 10,77.

W tym mityngu nie zabrakło innych bardzo dobrych wyników. Wśród mężczyzn na 100 m zwyciężył Cravon Gillespie 9,96, wyprzedzając Isiaha Younga 9,99 i Chrisa Belchera 10,01.

Jak podkreśliły amerykańskie media, świetnie spisał się np. Rai Benjamin wygrywając bieg na 400 m przez płotki w 47,13. To najlepszy rezultat w tym roku na świecie. Za nim uplasowali się Kyron McMaster z Brytyjskich Wysp Dziewiczych - 47,50 i Brazylijczyk Alison Dos Santos - 47,68.

Reklama

W konkursie skoku o tyczce zdecydowanie triumfował Christopher Nilsen (USA) - 5,91.

Na 3000 m z przeszkodami najlepsza była Courtney Frerichs ze Stanów Zjednoczonych - 9.27,70, zaś Konieczek uplasowała się na czwartej pozycji - 9.33,42.

W pchnięciu kulą mężczyzn Darrell Hill (USA) miał 22,34, a bieg na 1500 m kobiet wygrała jego rodaczka Elle Purrier - 3.58,36.

Na 200 m mężczyzn zwyciężył Noah Lyles 19,90, a drugi był Kenny Bednarek (obaj USA) 19,94.

Dowiedz się więcej na temat: Sha'Carri Richardson | Alicja Konieczek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje