Reklama

Reklama

Sebastian Coe: IAAF ma poważny problem z Gatlinem

Wiceprezydent Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF), medalista olimpijski Brytyjczyk Sebastian Coe przyznał, że jest "poważny problem" z nominacją do tytułu najlepszego zawodnika roku Amerykanina Justina Gatlina.

32-letni sprinter, mistrz świata z 2005 roku na 100 m, w latach 2006-2010 nie startował z powodu kary za doping. Po tym jak został umieszczony na liście najlepszych lekkoatletów, złoty medalista olimpijski i trzykrotny mistrz globu w rzucie dyskiem Niemiec Robert Harting zrzekł się swojej nominacji i zażądał wyeliminowania z grona kandydatów Amerykanina.

- Mam z tym, także osobiście, duży problem. Już zaskoczeniem była sama lista nominowanych, teraz trzeba z tego jakoś wybrnąć. Jak? Nie wiem - przyznał Coe.

Reklama

Gatlin w lipcowym mityngu w Monako uzyskał najlepszy w tym sezonie wynik na świecie na 200 m - 19,68.

Wśród nominowanych do tytułu lekkoatletki roku jest rekordzistka świata w rzucie młotem (79,58 m), mistrzyni Europy Anita Włodarczyk (RKS Skra Warszawa).

Przed rokiem najlepszymi lekkoatletami uznano jamajskich sprinterów - Usaina Bolta i Shelly-Ann Fraser-Pryce. Oboje teraz nie znaleźli się wśród wyróżnionych.

Do 16 października członkowie World Atheltics Family, w skład której wchodzą m.in. dziennikarze, działacze i ambasadorowie IAAF, organizatorzy mityngów, krajowe federacje oraz zawodnicy, mogą oddawać swoje głosy. Każdy może wytypować po trzech najlepszych lekkoatletów i lekkoatletki. Laureata wybierze specjalna komisja IAAF. Oficjalna prezentacja odbędzie się na gali w Monako 21 listopada.

Dowiedz się więcej na temat: IAAF | Justin Gatlin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje