Reklama

Reklama

Robert Harting zapowiedział walkę o złoto igrzysk w Rio

Wielki rywal Piotra Małachowskiego niemiecki dyskobol Robert Harting wraca do rywalizacji po kontuzji kolana i uważa, że stać go w Rio de Janeiro na zdobycie po raz drugi złotego medalu olimpijskiego.

Niemiecki dyskobol miał półtoraroczną przerwę spowodowaną kontuzją więzadła krzyżowego.

Harting zdobył pierwszy złoty medal w Londynie w 2012 roku posyłając dysk na odległość 68,27. Piątego w konkursie Piotra Małachowskiego wyprzedził o 1,08 m.

- Zwyciężać zawsze i wszędzie nie będzie już możliwe tak często, jak to miało miejsce w przeszłości. Kontuzja spowodowała, że jestem innym sportowcem. Ale w Rio mogę powtórzyć sukces z Londynu - powiedział 31-letni dyskobol.

Harting dwa razy wyprzedził Małachowskiego w mistrzostwach świata - w Berlinie 2009 i cztery lata później w Moskwie. W sierpniowych mistrzostwach globu w Pekinie w których Niemiec nie wziął udziału, Polak wywalczył złoty medal.

Reklama

Po raz ostatni Harting startował w zawodach ISTAF 31 sierpnia 2014 roku.

Rekord życiowy Niemca ustanowiony został w czeskim Turnovie 22 maja 2012 i wynosi 70,66.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL