Reklama

Reklama

Rio de Janeiro. Anita Włodarczyk: Mam wielki apetyt na sukces

Rekordzistka świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk przyznała, że wszystko poświęciła przygotowaniom do igrzysk i ma wielki apetyt na sukces. W tej samej konkurencji Paweł Fajdek również celuje w złoto, mając nadzieję, że szybko wyleczy się z przeziębienia.

"Sukces w mistrzostwach Europy w Amsterdamie cieszy, także forma, którą wypracowałam ciężkimi treningami. Zbliżają się igrzyska, wierzę, że w Rio będzie jeszcze lepiej. Wszystko poświęciłam przygotowaniom do tej imprezy, więc mam wielki apetyt na sukces" - przyznała zawodniczka warszawskiej Skry podczas konferencji prasowej PKN Orlen "Ostatnia prosta na drodze do Rio 2016".

Dwukrotny mistrz świata w rzucie młotem, złoty medalista ME Paweł Fajdek jest mocno przeziębiony, ale... "Nadal startuję, aby utrzymać formę. Katar - mam nadzieję - wyleczę do wylotu do Rio. Tam chcę rzucić jeszcze dalej niż w Holandii. Rekord Polski jest realny (83,98 m), ale do tego potrzeba jeszcze więcej dynamiki. Wszystko zależy od tego, jak wyjdzie ostatni obóz przygotowawczy w Spale" - powiedział zawodnik Agrosu Zamość.

Reklama

Dyskobol Piotr Małachowski ma już medal olimpijski - srebrny z Pekinu (2008). Teraz celem jest złoty. "To będzie konkurs, w którym trzeba się bardzo zmobilizować, zebrać w sobie podczas eliminacji, później w finale i... już. Nie ma co rozmyślać, to trzeba wypracować. Ale prawda jest taka, że nie będzie się liczył rezultat. Do Rio wszyscy jadą tylko i wyłącznie po medal" - podkreślił mistrz Europy.

Dla kulomiota Tomasza Majewskiego igrzyska w Rio będą ostatnimi jako zawodnika. Złoty medalista z Pekinu 2008 i Londynu 2012 po Rio kończy karierę. Choć zdaje sobie sprawę, że nie jest kandydatem do miejsc na podium, to - jak przyznał - przy odrobinie szczęścia może o nie powalczyć.

"Mam, dzięki także sponsorowi, zapewnione dobre warunki przygotowań. Taka sytuacja, która daje spokój i pewność, ma kolosalny wpływ na jakość treningu. A to - co nie jest dla nikogo tajemnicą - przekłada się na wyniki. Chcę podziękować sponsorom za lata owocnej współpracy" - powiedział zawodnik AZS AWF Warszawa.

W grupie lekkoatletów, wspieranych przez Orlen, są także biegacze - Adam Kszczot (RKS Łódź) i Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL).

"Poprzednie igrzyska nie poszły całkiem po mojej myśli, ale to był bardzo pozytywny moment kariery, gdyż dał mi "kopa" do dalszego działania. Sport, zwłaszcza indywidualny, jest bardzo wymierny. W Londynie dostrzegłem, jak jeszcze bardzo dużo mam do zrobienia. Zdobyłem niedawno złoto mistrzostw Europy, a w Rio także interesować mnie będzie tylko walka o medal" - podkreślił Kszczot.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje