Reklama

Reklama

PZLA liczy na 7 szans medalowych Polaków na MŚ

Prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Jerzy Skucha chciałby, aby na mistrzostwa świata do Pekinu pojechała kadra licząca 50 zawodników. Skucha uważa, że Polaków stać na siedem medali. Mistrzostwa w Chinach rozpoczną się 22 sierpnia.

We wtorek zarząd federacji zatwierdził nazwiska 24 sportowców (jedenaście kobiet i trzynaścioro mężczyzn), którzy wypełnili wszystkie wymogi związku, by wziąć udział w czempionacie globu.

Reklama

"Do końca miesiąca będziemy obserwować jeszcze piętnaście osób, które tylko raz wypełniły minimum. Jest też jeszcze trzecia opcja. IAAF przy zbyt małej liczbie zgłoszeń w poszczególnych konkurencjach może na podstawie rankingu zaprosić jeszcze dodatkowych zawodników" - powiedział Skucha.

W takiej sytuacji jest np. płotkarz Artur Noga, który na razie nie wypełnił wskaźnika polskiego związku - 13,47, ale jego czas 13,50 wysoko znajduje się w tegorocznych tabelach na świecie.

"Na obecną chwilę możemy mieć nadzieję na udział także trzech sztafet - męskiej i kobiecej 4x400 oraz 4x100 kobiet. Nie można jednak jeszcze skreślić sprinterów, którzy będą startować w Londynie i Sztokholmie i mogą zapewnić sobie wynik, który umieści ich w '16' na świecie" - dodał prezes PZLA.

Wśród szans medalowych najpewniejsi są, zdaniem Skuchy, Anita Włodarczyk i Paweł Fajdek w rzucie młotem.

"Jestem bardzo dobrej myśli, jeśli chodzi także o Piotra Małachowskiego w rzucie dyskiem. Nie zachwyca może wynikami, ale za to regularnością i skutecznością. Po konkursie skoku wzwyż kobiet jestem też dobrej myśli w sprawie Kamili Lićwinko. Wyglądało to bardzo dobrze, a trener obiecuje, że powinno być jeszcze lepiej" - powiedział szef związku.

Kolejnych szans Skucha szuka w biegach na 800 m oraz skoku o tyczce mężczyzn.

"Mamy trzech bardzo dobrych tyczkarzy - Pawła Wojciechowskiego, Piotra Liska i Roberta Soberę. Może któryś z nich będzie miał w Pekinie swój dzień, choć w tej chwili najbliżej tego jest Wojciechowski. Podobna sytuacja jest w biegach na 800 m zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Trudno uznać, który z Polaków ma teraz większe szanse, bo w mistrzostwach świata trzeba mieć także szczęście" - zaznaczył.

A w Pekinie wystąpią na dystansie 800 m Adam Kszczot (RKS Łódź), Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) i Artur Kuciapski (AZS AWF Warszawa). Wśród kobiet: Joanna Jóźwik (AZS AWF Warszawa) i Sofia Ennaoui (LKS Lubusz Słubice).

Mimo wypełnionych minimów nie wystąpią w stolicy Chin maratończycy - Henryk Szost, Monika Stefanowicz (oboje WKS Grunwald Poznań) i Iwona Lewandowska (LKS Vectra Włocławek).

"To była decyzja zawodników" - poinformował Skucha.

Mistrzostwa świata w Pekinie rozpoczną się 22 sierpnia i zakończą osiem dni później.

Lekkoatleci, którzy wypełnili wszystkie wymogi PZLA na MŚ w Pekinie:

KOBIETY

400 m - Patrycja Wyciszkiewicz (Olimpia Poznań)

800 m - Joanna Jóźwik (AZS AWF Warszawa)

1500 m - Sofia Ennaoui (LKS Lubusz Słubice), Renata Pliś (MKL Maraton Świnoujście)

100 m ppł - Karolina Kołeczek (MUKS Wisła Junior Sandomierz)

400 m ppł - Joanna Linkiewicz (AZS AWF Wrocław) wzwyż - Kamila Lićwinko (Podlasie Białystok) młot - Anita Włodarczyk (RKS Skra Warszawa), Joanna Fiodorow (OŚ AZS Poznań) siedmiobój - Karolina Tymińska (SKLA Sopot) chód 20 km - Agnieszka Dygacz (AZS AWF Katowice)

MĘŻCZYŹNI

800 m - Adam Kszczot (RKS Łódź), Marcin Lewandowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL)

400 m ppł - Patryk Dobek (SKLA Sopot)

tyczka - Paweł Wojciechowski (CWZS Zawisza Bydgoszcz SL), Piotr Lisek (OSOT Szczecin) kula - Tomasz Majewski (AZS AWF Warszawa) dysk - Piotr Małachowski (WKS Śląsk Wrocław) młot - Paweł Fajdek (OŚ AZS Poznań), Wojciech Nowicki (Podlasie Białystok) dziesięciobój - Paweł Wiesiołek (Warszawianka) chód 50 km - Rafał Augustyn (LKS Stal Mielec), Łukasz Nowak (OŚ AZS Poznań), Adrian Błocki (AZS AWF Katowice)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama