Reklama

Reklama

Pyrek i Chojecka drugie w koreańskim Daegu

Bieg na 100 m wzbudził w piątek największe emocje kibiców lekkiej atletyki zebranych na trybunach stadionu w koreańskim Daegu. W ostatnim tegorocznym mityngu pod egidą IAAF wicemistrz świata Amerykanin Tyson Gay (9,94) okazał się po raz szósty w tym sezonie szybszy od brązowego medalisty berlińskich mistrzostw, Jamajczyka Asafy Powella (10,00).

"Stumetrówkę" szybko pokonała także Amerykanka Carmelita Jeter. Przy niesprzyjającym wietrze - 0,3 m/s uzyskała rezultat 10,83.

Z trzech startujących Polaków najlepiej zaprezentowały się w biegu na 1500 m Lidia Chojecka (KS Warszawianka) - 4.08,35 i w skoku o tyczce Monika Pyrek (MKL Szczecin) - 4,50, które przegrały jedynie z Kenijką Nancy Langat - 4.06,80 i rekordzistką świata Rosjanką Jeleną Isinbajewą - 4,60.

Na czwartej pozycji linię mety na 800 m przekroczył Marcin Lewandowski. Zawodnikowi Ósemki Police zmierzono czas 1.45,60, a najszybsi okazali się reprezentanci Bahrajnu - brązowy medalista berlińskich mistrzostw świata Yusuf Saad Kamel (1.45,09) i Ali Belal Mansoor (1.45,29). Przed Polakiem uplasował się jeszcze biegacz z RPA Mbulaeni Mulaudzi (1.45,56).

Reklama

Mityng w Daegu był ostatnim w tym roku mityngiem lekkoatletycznym pod egidą IAAF. Za dwa lata na tym obiekcie odbędą się mistrzostwa świata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL