Reklama

Reklama

Przyczyny zgonu Kamili nie są znane

Nie są jeszcze znane przyczyny zgonu Kamili Skolimowskiej. Ciało mistrzyni olimpijskiej w rzucie młotem, która zmarła w środę w Portugalii, gdzie przebywała na zgrupowaniu kadry, zostanie przetransportowane do Warszawy.

Nie są jeszcze znane przyczyny zgonu  Kamili Skolimowskiej. Ciało mistrzyni olimpijskiej w rzucie  młotem, która zmarła w środę w Portugalii, gdzie przebywała na  zgrupowaniu kadry, zostanie przetransportowane do Warszawy.

Jak poinformował dyrektor generalny Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Jan Ślęzak, opóźnienie w otrzymaniu wyniku sekcji zwłok spowodowane jest zawiłymi procedurami. Mogą one być przekazane konsulowi dopiero po decyzji miejscowego sądu, co ma nastąpić w piątek.

Początkowo brana była pod uwagę kremacja zwłok w Portugalii, dokąd w piątek miała się udać rodzina Skolimowskiej. Rzeczniczka prasowa Ministerstwa Sportu i Turystyki Małgorzata Pełechaty potwierdziła, że resort wspólnie z Polskim Komitetem Olimpijskim wzięły na siebie nie tylko koszty podróży rodziny, ale również i kremacji. Jednak jest mało prawdopodobne, by miała ona miejsce w Portugalii.

Reklama

"Załatwiamy obecnie formalności w firmą pogrzebową, aby ciało Kamili zostało przetransportowane do Warszawy"- powiedział trener kadry rzutu młotem Krzysztof Kaliszewski.

Rodzina Skolimowskiej zrezygnowała ostatecznie z wyjazdu do Portugalii. Jak podkreślił Jan Ślęzak Ministerstwo Sportu oraz Polski Komitet Olimpijski okazały i wciąż okazują daleko idącą pomoc oraz wsparcie we wszystkich sprawach związanych ze śmiercią mistrzyni olimpijskiej.

Zdaniem Marka Proroka, który od 25 lat jest głównym lekarzem PZLA, trudno jest określić przyczynę zgonu Kamili Skolimowskiej. Za najbardziej prawdopodobną uważa masywny zawał bądź zator tętnicy płucnej.

Pytany czy na takich zgrupowaniach nie musi być lekarz, Marek Prorok odpowiedział: "Nie ma w tej sprawie specjalnego zarządzenia, ale sportowcy są pod właściwą opieką. Trener bądź kierownik obozu załatwia medyczną opiekę na miejscu. Tak było w przypadku tego zgrupowania i Kamili. Po pięciu minutach od jej zasłabnięcia był już przy niej kardiolog, o czym poinformował mnie Krzysztof Kaliszewski".

Jak dodał, przeważnie na liczniejsze obozy kadry, na których trenują zawodnicy różnych konkurencji, jedzie któryś z lekarzy z komisji medycznej PZLA.

Według niepotwierdzonych jeszcze informacji Kamila Skolimowska spocznie na Cmentarzu Powązkowskim, gdzie pochowani są m.in. zmarli tragicznie w 1998 roku mistrzowie olimpijscy - w pchnięciu kulą Władysław Komar i w skoku o tyczce Tadeusz Ślusarski. Pogrzeb odbędzie się prawdopodobnie w czwartek (26 lutego).

Natomiast w piątek (20 lutego) o godzinie 7.00 w kościele braci Kapucynów przy ul. Miodowej 13 w Warszawie odbędzie się msza święta w intencji śp. Kamili Skolimowskiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL