Prowadził interesy z Rosją, teraz odpowiada krytykom. "To kampania, która ma mnie zniszczyć"

Daniel Ludwiński

Oprac.: Daniel Ludwiński

Siergiej Bubka nie zgadza się z zarzutami o pomoc Rosja
Siergiej Bubka nie zgadza się z zarzutami o pomoc RosjaIan Gavan/Getty Images for LaureusGetty Images

Zobacz również:

Znacie mnie od lat i wiecie, od jak dawna byłem zaangażowany w sport Ukrainy. Zawsze reprezentował ten kraj z dumą. Obecnie zaczęła się jednak kampania, która ma mnie zniszczyć. Od początku jasno wybrałem, że chcę robić wszystko, by walczyć przeciwko rosyjskiej agresji. Od 2014 roku nie byłem na okupowanych terytoriach, nie byłem nawet na pogrzebie mojej matki. Nie robiłem na tych ziemiach żadnego biznesu. Moją pracą jest wspieranie ukraińskiego sportu na arenie międzynarodowej. Obecnie robię wszystko, żeby sportowcy z Ukrainy realizowali swój olimpijski sen w Paryżu. A tym, którzy chcą oczernić moje imię, chcę powiedzieć, że reprezentowanie Ukrainy było dla mnie zawsze honorem
powiedział Bubka.

Specjalista od rekordów

Siergiej Bubka
Siergiej BubkaAFP
Siergiej Bubka
Siergiej BubkaAFP
Siergiej Bubka
Siergiej BubkaAFP
Radosław Nawrot o sytuacji Fernando Santosa na antenie Polsat News. WIDEOPolsat NewsPolsat News