Reklama

Reklama

Porywisty wiatr przeszkodził organizatorom lekkoatletycznych ME

W Zurychu mocno wieje wiatr, co wymusiło przesunięcie sesji wieczornej 22. lekkoatletycznych mistrzostw Europy.

Pierwszą konkurencją miał być bieg na 400 m przez płotki o 17.55, ale nawet jeszcze ich nie ustawiono na bieżni. Zdjęto również siatkę ochronną z rzutni dyskiem.

O godz. 18 zebrała się komisja techniczna. Poinformowano, że rozpoczęcie sesji wieczornej przesunięto o 30 minut, ale nie jest to ostateczny termin.

Wiatr przybiera na sile, wtłaczając odrobiny piasku na trybuny.

Od rana pogoda nie jest zbyt sprzyjająca rywalizacji. Padał deszcz, momentami obfity. Pod wieczór ustał, nieco się wypogodziło, ale dla odmiany przyszedł wiatr, o dużej sile.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: lekkoatletyka | Lekkoatletyczne ME | wiatr

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje