Polski mistrz olimpijski robi karierę jako model i aktor. Ma dopiero 30 lat
- To była trudna decyzja, ale bliscy wspierali mnie w niej. Pogodziłem się z tym i wiem, że po tej "drugiej stronie" też może być fajnie. Czas zacząć nowy rozdział! - mówił Dariusz Kowaluk, mistrz olimpijski w sztafecie mieszanej z Tokio (2021) w czasie Gali "Złote Kolce" kilka miesięcy temu. Dziś robi karierę jako model i aktor.

Dariusz Kowaluk specjalizował się w biegu na 400 metrów, choć największe sukcesy odnosił w sztafetach. Początkowo jego marzeniem było zdobycie medalu mistrzostw Polski. Kiedy to osiągnął, to zapragnął sukcesów na arenie międzynarodowej. Marzył też o wyjeździe na igrzyska, ale nigdy nie sądził, że wróci z nich ze złotem na szyi.
Chłopak z Komarówki Podlaskiej, który wówczas studentem dziennikarstwa, w igrzyskach w Tokio (2021) pobiegł w biegu eliminacyjnym mieszanej sztafety, a później jego koleżanki i koledzy w finale okazali się bezkonkurencyjni. Dzięki temu został jednym z najbardziej sensacyjnych polskich mistrzów olimpijskich w historii.
Mistrzostwa Europy tuż przed Ligą Mistrzów. Zapadła decyzja ws. napastnika Górnika Zabrze
Wykończyły go kontuzje
Pobiegł na pierwszej zmianie, a potem w bój ruszyli: Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik i Kajetan Duszyński. Biało-Czerwoni uzyskali najlepszy wynik eliminacji, bijąc rekord Europy. W finale z tego składu został tylko Duszyński, którego znakomity finisz dał nam wówczas sensacyjne złoto. Poza tym biegli wówczas: Karol Zalewski, Natalia Bukowiecka (wtedy jeszcze Kaczmarek) i Justyna Święty-Ersetic.
Niestety od tego momentu jego kariera sportowa niemal się zatrzymała. Wszystkiemu były winne kontuzje. Ostatecznie w październiku ubiegłego roku ogłosił zakończenie kariery w wieku zaledwie 29 lat.
Ciekawostką jest fakt, że właściwie od olimpijskiego złota sukcesywnie odmawiał rozmów z dziennikarzami.
Gazetka "Biedronki", szkołą filmowa i gra w reklamie z Borysem Szycem
Jeszcze w czasie kariery Kowaluk nawiązał współpracę z agencją modelingową. I właśnie w tym kierunku podążył po zakończeniu przygody ze sportem.
Pod koniec ubiegłego roku można było go zobaczyć w świątecznej gazetce sieci sklepów "Biedronka". Z kolei w czerwcu tego roku nasz były lekkoatleta pochwalił się tym, że zdał egzamin wstępny do Warszawskiej Szkoły Filmowej. Teraz pochwalił się zdjęciami do reklamy Loteriady. W klipie reklamowym Kowaluk wcielił się w rolę ratownika wodnego. Gra tam razem z Borysem Szycem.
- Jeszcze chciałbym wymyślić coś innego, bo skończyłem dziennikarstwo i może poszedłbym w tę stronę? Jestem też instruktorem PZLA, ale na razie chciałbym trochę odpocząć od lekkiej atletyki. Może po kilkunastu latach zacznę trenować młodzież? Będę rozważał różne scenariusze - mówił w październiku ubiegłego roku.
Zobacz również:












![Pewne zwycięstwo Włochów w Lidze Narodów. Nie stracili seta [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N23FWVSGV3PDQ-C401.webp)
