Reklama

Reklama

Polacy przez pięć tygodni mogą uzyskiwać minima

Od soboty polscy lekkoatleci mogą uzyskiwać minima na halowe mistrzostwa Europy w Pradze (6-8 marca). W kraju w weekend mityngi o klasie mistrzowskiej międzynarodowej odbędą się w Warszawie i Łodzi.

W tych dwóch miastach ma stanąć na starcie około 1000 zawodników.

Reklama

W Warszawie ciekawie zapowiada się m.in. konkurs pchnięcia kulą. W hali Akademii Wychowania Fizycznego do rywalizacji przystąpią m.in. młodzieżowy mistrz i wicemistrz Europy Jakub Szyszkowski (WKS Śląsk Wrocław) oraz Dominik Witczak (RLTL ZTE Radom) i mistrz świata juniorów Konrad Bukowiecki (PKS Gwardia Szczytno), który będzie pchał kulę seniorską 7.26 kg.

Wskaźnik PZLA na praski czempionat wynosi 19,80 m.

Na bieżni hali RKS Łódź wystartuje z kolei m.in. Anna Kiełbasińska (AZS AWF Warszawa). Trenująca od jesieni w grupie Michała Modelskiego medalistka mistrzostw Europy młodzieżowców z Ostrawy (2011) sprawdzi swoją formę na 60 m i 60 m przez płotki. W skoku wzwyż o zwycięstwo walczyć powinien mistrz paraolimpijski Maciej Lepiato (GZSN START Gorzów Wlkp.).

Zgodnie z zasadami przyjętymi przez zarząd PZLA minima na mistrzostwa Europy można zdobywać na zawodach określonej rangi z kalendarzy IAAF, EA oraz PZLA (zawody z klasą MM). Pierwszymi zawodami zagranicznymi, na których Polacy mogą starać się o wskaźniki będą sobotnie mityngi w Kuldydze na Łotwie, we Lwowie, w Baku i w stolicy Islandii - Reykjaviku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje