Reklama

Reklama

Polacy bez medalu lekkoatletycznych MŚJ

Spośród 170 krajów, które brały udział w 13. lekkoatletycznych mistrzostwach świata juniorów w kanadyjskim Moncton, medale wywalczyły 44. Po raz pierwszy w historii tej imprezy nie ma w tym gronie Polski.

Spośród 170 krajów, które brały udział w 13. lekkoatletycznych mistrzostwach świata juniorów w kanadyjskim Moncton, medale wywalczyły 44. Po raz pierwszy w historii tej imprezy nie ma w tym gronie Polski.

W klasyfikacji punktowej Polska zajęła odległą, 30. lokatę. Dorobek biało-czerwonych (startowało 18 zawodniczek i 22 zawodników) jest bardzo skromny: dwa czwarte miejsca - Roberta Sobery (MKS MOS Wrocław) w skoku o tyczce i Bartłomieja Krupy (MUKS Kadet Rawicz) w rzucie młotem - oraz jedno siódme i cztery ósme.

"Dotychczas nigdy nie wracaliśmy z mistrzostw świata juniorów bez medalu, a w ostatnich sześciu zajmowaliśmy co najmniej 10 miejsc w finałowych ósemkach. Teraz z trzech-czterech szans medalowych nie udało się wykorzystać ani jednej. Liczyłem też na więcej lokat w finałach" - powiedział PAP koordynator szkolenia młodzieży PZLA Jacek Zamecznik.

Reklama

W niedzielę, w ostatnim dniu zawodów, z polskiej ekipy najlepiej spisał się Krupa. Wynikiem 74,43 o ponad metr poprawił rekord życiowy. 19-letni zawodnik trenuje w klubie Kadet Rawicz, gdzie karierę zaczynała urodzona w tym mieście (8 sierpnia 1985) rekordzistka i mistrzyni świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk.

Mistrzostwa tradycyjnie zakończyły sztafety 4x400 m. W obu finałach wystąpiły polskie ekipy, które na ósmych pozycjach zamykały stawkę zespołów.

Juniorki biegnące w składzie: Magdalena Gorzkowska (MKS-MOSM Bytom), Małgorzata Hołub (Bałtyk Koszalin), Joanna Jóźwik (Victoria Stalowa Wola) i Martyna Opoń (AZS Poznań) osiągnęły znacznie gorszy czas - 3.42,70 niż w eliminacjach - 3.38,96. Podobnie ich koledzy. Mateusz Zagórski (MUKL Brodnica), Tomasz Kwiatkowski (RKS Łódź), Radosław Cichoń (MUKS Legnica) i Mateusz Fórmański (ZLKL Zielona Góra) uzyskali 3.11,80, a dzień wcześniej 3.08,80.

W obu finałach triumfowały sztafety USA z najlepszymi w tym roku na świecie wynikami - juniorki z 3.31,20 a juniorzy z 3.04,76.

W klasyfikacji medalowej pierwsze miejsce zajęła Kenia - 15 (7-4-4), drugie USA - 15 (6-5-4), a trzecie Rosja - 9 (4-3-2).

W ostatnich przed Moncton mistrzostwach, w 2008 roku w Bydgoszczy, biało-czerwoni wywalczyli trzy medale: złoty Robert Szpak w rzucie oszczepem oraz dwa srebrne w skokach - o tyczce Paweł Wojciechowski i wzwyż Sylwester Bednarek, który rok później był trzeci w mistrzostwach świata w Berlinie.

Z dwunastu dotychczasowych imprez młodzi polscy lekkoatleci przywieźli 32 medale - 8 złotych, 11 srebrnych oraz 13 brązowych. Na powiększenie tego dorobku trzeba czekać do następnych, czternastych mistrzostw świata, które za dwa lata odbędą się w Barcelonie, gdzie w poniedziałkowy późny wieczór nastąpi uroczyste otwarcie 20. mistrzostw Europy.

Klasyfikacja medalowa 13. MŚ juniorów:

                                      złote srebrne brązowe razem
1. Kenia                                7      4       4      15
2. USA                                  6      5       4      15
3. Rosja                                4      3       2       9
4. Kuba                                 3      1       -       4
5. Etiopia                              2      3       -       5
6. Wielka Brytania                      2      2       4       8

Klasyfikacja punktowa (miejsca 1-8):

1. USA 183

2. Kenia 119

3. Niemcy 104

4. Rosja 87

5. Wielka Brytania 79

6. Chiny 67

..

30. Polska 16

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL