Reklama

Reklama

Pistorius wyjdzie z więzienia? Decyzja najwcześniej za dwa tygodnie

Nie wcześniej niż za dwa tygodnie dowiemy się, czy Oscar Pistorius będzie mógł wcześniej opuścić więzienie i odbywać karę w domu. 21 października 2014 roku sąd skazał lekkoatletę na pięć lat pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie śmierci swojej dziewczyny.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

- Zwołana w piątek komisja nie była w stanie rozpatrzeć wszystkich spraw, w tym przypadku Oscara Pistoriusa. Komisja zbierze się najwcześniej za dwa tygodnie i być może wówczas rozpatrzy jego przypadek - oświadczył rzecznik prasowy departamentu więziennictwa w RPA Manelisi Wolela.

Pierwotnie od 21 sierpnia miał przebywać w areszcie domowym, ale decyzję tą zakwestionowało południowoafrykańskie ministerstwo sprawiedliwości. W komunikacie resortu zaznaczono, że zezwolenie na to byłoby przedwczesne i nie miało podstawy prawnej.

Reklama

Rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Mthunzi Mhaga sygnalizował już wcześniej, że decyzja zapadła zbyt wcześnie. Argumentował, że powinna zostać podjęta co najmniej po 10 miesiącach spędzonych przez niespełna 29-letniego lekkoatletę w więzieniu. Tymczasem doszło do tego w czerwcu, czyli osiem miesięcy po skazaniu go za nieumyślne spowodowanie śmierci Steenkamp.

17 sierpnia południowoafrykańska prokuratura złożyła apelację od wyroku Pistoriusa. Jej zdaniem sąd błędnie zakwalifikował jego czyn jako nieumyślne spowodowanie śmierci, a powinien uznać za morderstwo. Wówczas sportowiec dostałby karę co najmniej 15 lat więzienia. Sprawa ponownie znajdzie się na wokandzie w listopadzie.

Sąd 21 października 2014 roku skazał lekkoatletę na pięć lat pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie śmierci swojej dziewczyny. Dodatkowo Pistorius otrzymał karę trzech lat w zawieszeniu za to, że wystrzelił z pistoletu w podłogę podczas pobytu w zatłoczonej restauracji.

Do tragicznego wydarzenia doszło w nocy z 13 na 14 lutego 2013 r. W niejasnych okolicznościach pięciokrotny mistrz paraolimpijski zastrzelił w domu partnerkę. Steenkamp zginęła zamknięta w toalecie, a Pistorius oddał cztery strzały przez zamknięte drzwi. Sportowiec utrzymywał, że to efekt nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, gdyż pomylił kobietę z włamywaczem.

Pistorius to pierwszy w historii lekkoatleta, który po amputacji kończyn wystąpił w igrzyskach olimpijskich; wystartował w Londynie w 2012 r. Obie nogi stracił w wieku 11 miesięcy w wyniku wrodzonej wady. 15 lipca 2007 r. w mityngu IAAF w Sheffield, startując na specjalnych protezach, rywalizował jako pierwszy niepełnosprawny sportowiec razem ze sprawnymi lekkoatletami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne