Paweł Fajdek mówi o rekordzie Polski. "Na razie nie miałem siły, by żyć. Jestem dumny"

Paweł Fajdek
Paweł FajdekAdam WarżawaPAP
Jestem tu w stanie pobić swój rekord życiowy" - Natalia Kaczmarek przed biegiem finałowym. WIDEOmateriały prasowemateriały prasowe

Paweł Fajdek walczył. "Wracam do siebie"

Jestem zadowolony, bo miałem tylko jeden nieudany rzut. Reszta była przyzwoita. Gdyby technicznie wyglądało to lepiej, to można było rzucić 79 metrów. Nie wiem, czy byłbym w stanie dorzucić teraz do 80 metrów. Wracam do siebie. Zwłaszcza jeśli chodzi o energię. Zbliżam się do tego, by rzucać w granicach 80 metrów. Uzyskałem najlepszy wynik w sezonie. To pokazuje, że mi zależy. Nie przyjechałem tylko zaliczyć tego startu, ale walczyłem. Wystarczyło na szóste miejsce. Nigdy jeszcze na tej pozycji nie byłem
powiedział Fajdek.

Zobacz również:

Nasz mistrz wie, co trzeba zrobić. Wspomniał o rekordzie Polski

Nie miałem na razie siły na to, żeby żyć, a co dopiero iść na trening i rzucać dziewięciokilogramowym młotem. Muszę do tego wrócić i wtedy to się automatycznie przełoży na dalsze rzuty. Jestem przekonany, że w przyszłym tygodniu będę rzucał po 80 metrów na treningu. Trzeba tylko naprawić czucie. Celem jest walka o medal olimpijski. Wybaczam sobie ten występ, a nawet jestem z siebie dumny
tłumaczył.

Zobacz również:

Paweł Fajdek
Paweł FajdekAdam WarżawaPAP
Paweł Fajdek
Paweł FajdekAdam WarżawaPAP
Paweł Fajdek
Paweł FajdekAdam WarżawaPAP