Reklama

Reklama

Oscar Pistorius wyszedł z więzienia

Oscar Pistorius w poniedziałek wieczorem opuścił więzienie w Pretorii i został przetransportowany do aresztu domowego. Za kratkami spędził rok z pięciu, na jakie został skazany za nieumyślne spowodowanie śmierci swej partnerki, Reevy Stenkamp.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Informację o przetransportowaniu Pistoriusa potwierdził rzecznik południowoafrykańskich służb więziennych.

Niepełnosprawny lekkoatleta został umieszczony w areszcie domowym w mieszkaniu swojego stryja.

Sąd Najwyższy rozpatrzy jednak odwołanie prokuratora od decyzji o przeniesieniu Pistoriusa z więzienia do aresztu domowego.

Pistorius w 2014 roku został skazany na pięć lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci swojej dziewczyny.

Reklama

Do zdarzenia doszło w nocy z 13 na 14 lutego 2013 r. Pięciokrotny mistrz paraolimpijski zastrzelił w domu partnerkę. Tłumaczył się, że pomylił ją z włamywaczem.

Reeva Steenkamp zginęła w toalecie po tym, jak Pistorius oddał cztery strzały przez zamknięte drzwi. Steenkamp miała niespełna 30-lat.

Dodatkowo Pistorius otrzymał karę trzech lat w zawieszeniu za to, że wystrzelił z pistoletu w podłogę podczas pobytu w zatłoczonej restauracji.

Pistorius to pierwszy w historii lekkoatleta, który po amputacji kończyn wystąpił w igrzyskach olimpijskich; wystartował w Londynie w 2012 roku. 

Obie nogi stracił w wieku 11 miesięcy w wyniku wrodzonej wady. 15 lipca 2007 r. w mityngu IAAF w Sheffield, startując na specjalnych protezach z włókna węglowego, rywalizował jako pierwszy niepełnosprawny sportowiec razem ze sprawnymi lekkoatletami.

Pistorius sięgnął po pięć złotych medali paraolimpijskich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje